Gortat jest najszybszym zawodnikiem w NBA!
Dodano: 11 czerwca 2009 17:08
Autor: Paweł Łakomski, Wirtualna Polska
Zdjęcie: Obraz własny
Niestety nie pod względem swojej motoryki. Otóż Marcin Gortat śmiga ( jeździ to nieodpowiednie słowo) po amerykańskich drogach niezwykle szybkim BMW M5. - Ludzie w Stanach Zjednoczonych nie wiedzą jeszcze dobrze jak gram, ale mieszkańcy Orlando znają już dobrze mój wóz - żartował Gortat, gdy pokazywał dziennikarzom swoje czarne i lśniące BMW. - Myślę, że mało jest samochodów na ulicach, które mogłyby mnie pokonać. To cacko ma silnik jak samochody z NASCAR. Ten wóz jest po prostu szybki, jest perfekcyjny – dodaje.A ile jest w stanie wyciągnąć jego niemieckie cacko? Myślę, że spokojnie ponad 310-320 km/h, ale nie chcę wcale jeździć tak szybko. To co dla mnie istotne, to prędkość z jaką rozpędzą się od zera do setki. Czasem stoję na światłach obok Ferrari czy Lamborghini i ich właściciele mogą zacząć się śmiać, ale to ja śmieję się ostatni, gdy czekam na nich na kolejnych światłach – opowiada Marcin. Gortat przyznał się, że już wielokrotnie był zatrzymywany przez tamtejszą ,,drogówkę”. Jednak ani razu funkcjonariusze nie byli zmuszeni to zabrania mu prawa jazdy, czy co gorsze samochodu. Dodaje również, że pomaga mu fakt iż jest koszykarzem Orlando Magic, więc bardzo często policjanci po prostu przymykają oko. - Dwight Howard ma samochód za 300 tys. dolarów i ma 600 koni mechanicznych. Mój wóz kosztował mnie dwa razy mniej, ale mam o 200 koni więcej. Mój wóz jest jak samolot. To coś co zawsze chciałem mieć. Prawdopodobnie mam najszybszy samochód na Florydzie, może nawet i w całej NBA. - chwali się Gortat. Jedno jest pewne, że bez względu na to, gdzie w przyszłym sezonie będzie grał nasz rodzynek w NBA to on i tak zabierze tam swoje ukochane BMW serii M5. Oto czarne BMW M5 Marcina Gortata (fot. Łukasz Cegliński)
Więcej informacji:
Marcin Gortat