TAU Ceramica nie popełniła błędów z pierwszego spotkania i wyrównała stan rywalizacji na 1:1 w finałowej potyczce z Regal FC Barcelona.
W pierwszym spotkaniu finałowym zawodnicy gospodarzy mieli probblemy z wysokimi drużyny przeciwnej, kompletnie nie radząc sobie z Davidem Andersenem, który uzbierał 21 "oczek". Nieźle zagrali także Vazquez - 12pkt i 6zb oraz Jaka Lakovic - 13pkt. Ostatecznie Barcelona wygrała 82:80.
W rewanżu dużo lepiej zagrał Pablo Prigioni - 16pkt, nie do zatrzymania był Igor Rakocevic - 22 "oczka" oraz Pete Mickeal który uzbierał 19 pkt i 9zb. Pomogło to w odniesieniu ostatecznego zwycięstwa w stosunku 75:67.
Gospodarzom udało się tym razem powstrzymać podkoszowych Katalończyków, by wspomnieć tylko o skrmonym dorobku 9 punktów Andersena. Jedynie J.C Navarro -21pkt próbował stawić czoła graczom TAU jednak sam nie mógł wiele zdziałać. Rywalizacja toczona jest do 3 zwycięstw i przenosi się teraz do stolicy Katalonii.