Ostatnimi czasy dość głośno mówi się o tym, jakoby nowy kontrakt na przyszły sezon z drużyna Anwilu Włocławek miał podpisać Gerrod Henderson. Oczywiście są to informacje nieoficjalne i niczym niepotwierdzone. Najpierw jednak we Włocławku zakontraktowany musi być trener, dopiero później ewentualne umowy podpisywać będą zawodnicy.
Czy ponowne sięgnięcie po Gerroda byłoby dobrym ruchem ze strony włodarzy klubu? Gdyby Anwil otrzymał zobowiązanie, przysięgę czy inne podobne pismo ze strony Amerykanina dotyczące jego ‘spokojnego’ spokojnego odpowiedzialnego zachowania na pewno kontrakt z Hendersonem byłby strzałem w dziesiątkę.
Przypomnijmy sobie sytuację z sezonu 2007/2008. Wówczas amerykański obrońca z dnia na dzień odmawia wyjazdu na ligowy mecz w Wałbrzychu. W efekcie z tym graczem zostaje rozwiązany kontrakt a sam koszykarz trafia do Azovmashu, w którym dostał o wiele większe wynagrodzenie i głównie kwestia finansowa miała kluczowe znaczenie dla tej dość niezrozumiałej decyzji popularnego ‘Heńka’.
W sezonie 2008/2009 wszyscy oczekiwali od Gerroda dobrej gry, która miała być w pewnego rodzaju rekompensatą za jego zachowanie w poprzednim sezonie. Tak też było. Henderson w każdym meczu grał naprawdę dobrze. Można powiedzieć, że był liderem drużyny. Po jednym z meczów Amerykanin został poddany badaniom przeciw dopingowym. Wykazały one obecność niedozwolonego leku w organizmie koszykarza, który miał na celu ‘wypłukanie’ środków dopingowych. Dopingowych efekcie jeden z największych show manów Polskiej Ligi został zawieszony do października bieżącego roku.
Co będzie teraz? Czy Anwi naprawdę jest zainteresowany podpisaniem kontraktu z Hendersonem? Pewnie tak. Jest to bardzo dobry gracz o nietuzinkowych zdolnościach, ale także dość trudnej przeszłości. Może jednak warto dać Amerykaninowi jeszcze jedną szansę? Jak mówi sam prezes Anwilu, pan Zbigniew Polatowski, ma on słabość do tego zawodnika, a Gerrod ma słabość do Anwilu. Jeden z włocławskich portali sportowych przeprowadził ankietę dotyczącą właśnie sprowadzeniem na Kujawy dobrze znanego już obrońcy. Polowa ankietowanych sądzi, że ponowna współpraca klubu z Henderosnem jest bardzo dobrą decyzją, 30% sądzi, że może być to kompromitujący ruch, 13% ma mieszane uczucia, zaś 5% nie chciałoby ponownie oglądać Amerykanina w koszulce klubu z Włocławka.