Drużyna, która była jednym z największych rozczarowań minionego sezonu zostanie prawdopodobnie mocno przebudowana. Od dłuższego czasu słychać plotki na temat przenosin kolejnego z zawodników "Tłoków" do innej drużyny.
Po kompletnie nieudanym eksperymencie z wymianą Chauncey Billupsa na Allena Iversona pewnym jest raczej, iż tego drugiego więcej w stroju Pistons już nie zobaczymy, z resztą sam zainteresowany dalszymi występami w tej drużynie "The Answer" nie jest i flirtuje z drużyną swojego trenera z czasów wspólnych występów w 76ers - Larry Brownem.
Kolejny niezadowolony to Rasheed Wallace. Przed poprzednim sezonem schudł nawet 10kg, co miało zaowocować jego lepszą grą i kolejnymi mistrzostwami, jednak z planów nic nie wyszło i zdegustowany zapragnął zmienić otoczenie.
Jako swój potencjalnie następny klub wybrał (jakże by inaczej - swojego pogromcę), Cleveland Cavaliers. Ci ku zdumieniu wszystkich są zainteresowani jego osobą, możliwe nawet że dojdzie do jakiegoś trade'u z udziałem jednego z graczy podkoszowych Cavs - w grę wchodzą Vareajo i Joe Smith.
Ostatnio jednak wszystko powyzsze przebiła informacja, jakoby Detroit chcieli pozbyć się chyba najrówniej grającego zawodnika w ich teamie - Richarda Hamiltona. Widocznie Joe Dumars doszedł do wniosku, że więcej z "Ripa" wykrzesać się nie da i najlepiej wytransferować go teraz, kiedy jest szansa na nim albo zarobić, albo ewentualnie zrobić niezłą wymianę.
Łakomym kąskiem może być także Tayshaun Prince, który nie jest jeszcze stary i można zrobić dobry interes na wymianie z jego udziałem. Bardzo prawdopodobne jest, iż z drużyną pożegnają się zawodnicy, którym kończą się kontrakty - Kwame Brown, Walter Hermann czy Antonio McDyess.
A kto zasili "Tłoki"? Jak na razie czynione są starania by pozyskać któregoś z podkoszowych Jazz - Millsap bądź Boozer, duże zainteresowanie wzbudza Ben Gordon, ale jego chce ponad połowa ligi, a do tego ogromne pieniądze daje mu nawet Olympiakos Pireus...
Kto by jednak nie przyszedł do Detroit, to wiadome jest jedno - będzie to już nowe Pistons a nastąpi jednocześnie koniec pewnej ery.
sg-Carter
sf-Prince
pf-boozer
c-maxiell
na rezerwie Bynum,Affallo,Hermann, ktoś z draftu, wróci pewnie Grant Hill i na drugą rundę play off powinno strczyc