Już niedługo oficjalnie Ettore Messina zostanie zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Realu Madryt. Pomimo iż umowa nie została jeszcze parafowana, włoski trener już teraz szuka wzmocnień do swojego nowego zespołu. Jednym z kandydatów jest litewski koszykarz Sarunas Jasikevicius, który ciągle nie przedłużył kontraktu z Panathinaikosem Ateny.
Greckie media od pewnego czasu donoszą, że Litwin i mistrz Grecji mają spore problemy z ustaleniem ostatecznych warunków nowej umowy. Włodarze ,,Koniczynek” zaproponowali Jasikeviuciusowi ofertę ważną przez rok, na co nie przystaje doświadczony rozgrywający. Również w kwestii finansowej obydwie strony nie mogą dojść do porozumienia.
Za jeden rok gry najlepszy litewski koszykarz miałby otrzymywać 1,8 miliona euro, a dziennikarze ze stolicy Hiszpanii głośną informują, że madrycki Real jest w stanie zaoferować o wiele większe pieniądze. W tej sprawie przyszły szkoleniowiec ,,Królewskich” Ettore Messina szybko skontaktował się z Jasikeviciusem by oficjalnie zaproponować mu grę w jego zespole. Nie wiadomo, jak zareagował Litwin.
Przypomnijmy, że w latach 2000-2003 reprezentował barwy katalońskiej Barcelony, z którą w ostatnim roku gry wygrał Euroligę. Wówczas w wypowiedziach dla mediów nie ukrywał, że kocha to miasto, klub, kibiców i całą otoczkę ówczesnych zwycięzców ,,Ligi Mistrzów”. To na pewno będzie mieć duży wpływ w podjęciu ostatecznej decyzji.