Trevor Ariza w dużej mierze przyczynił się do zdobycia przez jego klub mistrzostwa NBA. Jeszcze większy wkład miał w sam awans do finału, kiedy w półfinale właściwie w pojedynkę pokonał Denver Nuggets. Dobra gra zaprocentowała i teraz włodarze mistrzów najlepszej ligi świata chcą zatrzymać swojego skrzydłowego.
Sam zainteresowany również wyraża chęć pozostania w zespole Phila Jackosona. Jednakże pod koniec czerwca wygasa mu kontrakt z ,,Jeziorowcami” i oznajmił, że na pewno będzie można go zobaczyć na liście tzw. wolnych agentów.
W zakończonym niedawno sezonie Ariza zarobił nieco ponad 3 miliony dolarów. Teraz na pewno jego cena wzrośnie, co najmniej drugie tyle. Jednak powinno znaleźć się sporo klubów, które będą chciały mieć w swoim składzie tego utalentowanego koszykarza.
24-letni zawodnik zaraz po zakończeniu rozgrywek oznajmił, że bardzo chce zostać w swojej obecnej drużynie, gdyż czuje się w niej naprawdę bardzo dobrze. Przyznał również, że podczas rozmów na temat ewentualnych przenosin najpierw będzie chciał znać oficjalne stanowisko w tej sprawie swojego ostatniego kontrahenta.
W mistrzowskich rozgrywkach Trevor notował średnio 11,3 punktu, 4,2 zbiórki i 2,4 asysty.