Grający na pozycjach rozgrywającego i rzucającego obrońcy Greivis Vasquez z Maryland poinformował na początku tego tygodnia, że 25. czerwca nie zobaczymy go w Nowym Jorku na ceremonii draftu.
Ekipa trenera Gary'ego Williamsa jest niezwykle nieobliczalna - Terrapins byli w "grupie pościgowej czołówkę". Potrafili wygrać z rozstawioną z pierwszym numerem w kraju North Caroliną, by później przegrać różnicą kilkudziesiąciu punktów z Duke czy Georgetown.
W przyszłym sezonie Maryland powinno być jeszcze lepsze, a wszystko za sprawą poniedziałkowej decyzji ich lidera rodem z Wenezueli. Mowa o Greivisie Vasquezie, który postanowił zrezygnować z uczestnictwa w tegorocznym drafcie i spędzić sezon 2009/10 w NCAA.