Najlepszy koszykarz Miami Heat w ostatnich latach – Dwyane Wade już niebawem może przedłużyć kontrakt ze swoim zespołem, jednak wcześniej chce zobaczyć w klubie nowych zawodników.
Lider ,,Żarów” zdaje sobie sprawę, że nie jest w każdym meczu zdobywać po 30, czy 40 punktów . Dlatego prosi klub, aby sprowadzili na Florydę kilku dobrych koszykarzy, którzy w znaczący sposób go wspomogą. Pomocnikiem Wade miał być w zeszłym sezonie Jermaine O'Neil, jednak ten był cieniem zawodnika, którego wszyscy pamiętamy za czasów występów w Indiana Pacers.
Dlatego najlepszy strzelec Miami twierdzi, że teraz piłeczka leży po stronie działaczy byłych mistrzów NBA. Jeśli zarząd klubu nie spełni jego prośby, czy też oczekiwań Wade nie przedłuży z nimi kontraktu i w przyszłym roku stanie się wolnym zawodnikiem.
- To będzie moja decyzja. Nikt nie będzie miał na nią żadnego wpływu. Dla mnie zawsze liczył się zespół i jeśli nie zajdą zmiany, to kto wie jak moja sytuacja się potoczy. Kiedy mówi się o kontraktach i rynku transferowym, trzeba wybrać najlepszą z możliwych opcji -zakończył.
Mistrz Olimpijski z Pekinu w ubiegłym sezonie notował średnio 30,2 punktu na mecz.
Nie jest w stanie w każdym meczu:)
A co do Wade'a to zgadzam się z poprzednikiem, często nikogo nie ma na boisku oprócz tego zawodnika.