Łączony ostatnio z Realem Madryt – Iannis Bourousis pozostanie w swoim dotychczasowym klubie. Pomimo ostatnich spekulacji ze strony greckiej prasy, młody środkowy doszedł do porozumienia z włodarzami Olympiacosu Pireus i lada dzień powinien podpisać nową umowę.
Bourousis niedawno głośno mówił, że jest gotów opuścić swój kraj na rzecz innego klubu. Stąd też oferta nowego szkoleniowca ,,Królewskich” Ettore Messyny, który bardzo chciałby mieć tego gracza w rotacji. 26-letni koszykarz zdecydował się, jednak pomimo oferowanych większych zarobków pozostać w Pireusie i kontynuować swoją karierę.
Ten sezon grecki zawodnik może zaliczyć do udanych. Bardzo dobra postawa na parkietach ligi greckiej oraz Euroligi spowodowała, że młody center wdarł się do pierwszej piątki kosztem innego świetnego środkowego – Nikoli Vujcicia.
Swego czasu mówiło się, że Bourousis spróbuje swoich sił za oceanem. Wstępnie zainteresowanie reprezentantem Grecji wyraziło Cleveland Cavaliers oraz San Antonio Spurs. Jednak, gdy zagraniczni dziennikarze, zaczęli go wypytywać o występny za oceanem, koszykarz zaprzeczył tym doniesieniom.
W ubiegłym sezonie środkowy wicemistrza Grecji na parkietach Euroligi notował średnio 12,3 pkt i 7,3 zbiórki w ciągu 20 minut gry.