Phil Jackson nadal nie zadecydował, czy będzie prowadził w przyszłym sezonie Los Angeles Lakers. Twierdzi on jednak, iż istnieje możliwość spędzenia w Californii jeszcze jednego sezonu.
- Władze klubu bezwzględnie mnie popierają oraz są gotowe spełnić moje wszystkie wymagania. Chcą mnie tu zatrzymać na przyszły sezon i jak na razie wszystko przebiega w dobrym kierunku - powiedział Jackson.
- Powoli zaczynam już być emocjonalnie zmęczony tymi chłopakami, zawodnikami z którymi mam do czynienia od pewnego czasu. To są przecież 82 spotkania w samym sezonie regularnym. Każdego dnia popadamy w pewną rutynę, której powoli można mieć już dość. W najważniejszych momentach przecież i tak ja tylko oglądam moich zawodników. Jeszcze bardziej niż oni denerwuję się przebiegiem spotkań, a przecież swoje lata już mam. Postaram się jednak sprostać temu wyzwaniu może w przyszłym sezonie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w przyszłym sezonie ponownie zasiądę na ławce trenerskiej w Staples Center - dodał po chwili Phil Jacskon.
Jacskon za wszelką cenę unikał dokładnej odpowiedzi na pytanie, czy chcę zdobyć swój 11. tytuł mistrzowski. W tym wypadku, nie padła żadna odpowiedź wprost.