Obrońca Davidson Stephen Curry uważa, iż swoimi umiejętnościamia zasłużył na wybór w pierwszej piątce draftu. Takie słowa padły podczas radiowego wwiadu przeprowadzonego przez Dana Patricka.
- Myślę, że istnieje możliwość, abym został wybrany w pierwszej piątce. Obiektywnie jednak patrząc, jedyne czego mogę być pewien to wyboru w pierwszej... czternastce - powiedział Curry.
Mimo wszystko Curry po cichu liczy, że trafi do Nowego Jorku.
- Chciałbym reprezentować barwy Knicks. Rozmowiałem już z wieloma osobami, w tym z Donnie Walshem. Zapewniano mnie, że na dzień owej rozmowy wybierają pomiędzy mną, a Brandonem Jenningsem i Johnnym Flynnem. Tego ostatniego bardzo ponoć lubią w Nowym Jorku. Jeśli miałbym postawić jakiekolwiek pieniądze na to, do jakiego klubu trafię, postawiłbym właśnie na Knicks - dodał Curry.
Przypomnijmy, iż New York Knicks w tegorocznym drafcie będą wybierać z numerem ósmym.
- Jeśli chcecie otrzymać bardziej szczegółowe informacje, skontaktujcie się zze mną w środę. Wtedy będę już bowiem o wiele lepiej poinformowany i prawie pewny, do jakiego klubu trafię - powiedział na koniec absolwent Davidson.