Danny Ainge, prezydent Boston Celtics, jednoznacznie zdementował plotki jakoby klub miał rozstać się z Rajonem Rondo.
- Zupełnie nie wiem dlaczego pojawia się on aż w tylu spekulacjach transferowych. Powiem wam jedno, my kochamy Rajona. Myślę, że każdy w mieście wie jakim on jest zawodnikiem oraz jaką ma przed sobą przyszłość - powiedział Ainge.
Przypomnijmy, że według ostatnich doniesień Rondo wraz z Ray'em Allenem mieliby powędrowaćdo Detroit w zamian za Rodney'a Stuckey'a, Ripa Haimltona oraz Tayshuna Prince'a.
- Nie będę niczego komentował, żadnych spekulacji transferowych. Nie zdradzę, które są prawdziwe, a które nie. To powoli zaczyna być frustrujące, ponieważ czasami muszę zmagać się z zawodnikami, ich agentami, matkami, żonami... nawet z ich dziećmi. Co chwilę słyszę, że nie jesteśmy niby zadowoleni z postawy Rajona. Przecież on dobitnie pokazał w Play-Offach jak ważnym jest on dla nas zawodnikiem. Myślę, że Rondo ma przed sobą wielką przyszłość w Celtics. Mam nadzieję, że więcej spekulacji transferowych odnośnie jego osoby już się nie pojawi - powiedział stanowczo Ainge.
ale trzeba oddać że jest coraz lepszym zawodnikiem no i chyba te staty mówią same za siebie...
chociaż osobiście go nie lubię:)
ale nie podoba mi się sytuacja iż np dyskwalifikują Howarda z Magic za zamarkowanie uderzenia łokciem na 1 spotkanie, a RR faulował narażając na zdrowie zawodnika i uchodzi mu to na sucho.