Podczas rozgrywek Ligi Letniej NBA szkoleniowiec koszykarzy Asseco Prokom Gdynia Tomas Pacesas poprowadzi drużynę San Antonio Spurs!
To duże wyróżnienie. Co prawda trenerzy pracujący w lidze polskiej co roku wyjeżdżają do USA na Summer League, ale są tam tylko anonimowymi obserwatorami. Pacesas dostał zaproszenie od Spurs, ma być w sztabie szkoleniowym tego klubu.
- Do USA wylatuję 8 lipca. Najpierw lecę do San Antonio, gdzie spędzę trzy dni z drużyną Spurs. Potem, już razem, lecimy do Las Vegas na rozgrywki Ligi Letniej - tłumaczy trener Prokomu.
On, a także pracownicy klubu, nie chcą zdradzić, w jaki sposób Pacesas dostał się do sztabu szkoleniowego jednego z najlepszych klubów NBA, który jeszcze w 2007 r. był mistrzem ligi. Nie jest jednak tajemnicą, że dużą rolę odegrały w tej sprawie znajomości Ryszarda Krauzego w USA, a także w samym NBA. Pacesas nie spotka w USA największych gwiazd Spurs - Tima Duncana, Manu Ginobiliego czy Tony'ego Parkera. W Summer League grają bowiem zawodnicy rezerwowi oraz ci, którzy dopiero chcą się dostać do NBA. W Las Vegas nie pojawi się też trener Spurs Gregg Popovich, a głównym szkoleniowcem będzie jego asystent - Mike Budenholzer. Pacesas będzie mu pomagał. W składzie Spurs ma się też znaleźć rozgrywający Prokomu Daniel Ewing, ale to nie jest jeszcze przesądzone.