Obecnie najlepszy polski koszykarz – Marcin Gortat od jutra będzie bezrobotny. Wraz z końcem czerwca wygasa mu umowa z Orlando Magic. Nasz zawodnik nie wie jeszcze, gdzie zagra w przyszłych rozgrywkach.
W wywiadach dla polskich mediów poinformował, że jego agent w pierwszej kolejności będzie rozmawiał z włodarzami z Florydy. Dopiero potem ewentualnie przystąpi do negocjacji z innymi potencjalnymi kontrahentami. Gortat przyznał również, że oferty z Europy będzie omijał szerokim łukiem gdyż, jak na razie, gra na Starym Kontynencie go nie interesuje.
Polaka w składzie chce mieć kilka naprawdę mocnych zespołów. Zainteresowanie naszym koszykarzem wyraził szkoleniowiec San Antonio Spurs – Greg Popovich. Czterokrotni mistrzowie NBA pilnie potrzebują wzmocnień. Poza Timem Duncacem klub z Teksasu nie ma w składzie żadnego wartościowego środkowego. Dlatego właściciel jednego z najbardziej znanych klubów w stawce planuje jeszcze w tym tygodniu zakontraktować Marcina Gortata.

Czynnikiem, który może spowodować, że łodzianin nie przeniesie się na zachód są pieniądze. Drużyna z hali AT&T Center jest w stanie zaoferować reprezentantowi Polski zaledwie 3-4 miliony dolarów. Zaledwie? Otóż Polak ma za sobą bardzo dobry sezon, który spowodował, że jego wartość ceni się znacznie powyżej tej sumy. Według amerykańskich ekspertów dotychczasowy zmiennik Dwighta Howarda może zażądać około 5-6 mln dolarów.
Takie pieniądze są wstanie zaoferować włodarze New York Knicks, którzy w ostatnim czasie byli bardzo zainteresowani sprowadzeniem do siebie Gortata. Nowojorczycy kilka dni temu zakontraktowali innego centra – Darko Milicicia. Serb jednak, od czasu gdy został wybrany z wysokim numerem dwa w drafcie w 2003 roku zawodzi. Dlatego bardzo możliwe, że szkoleniowiec Knicks – Mike D’Antoni będzie chciał sprowadzić do swojej drużyny jeszcze jednego środkowego.
Gortat bardzo pasowałby do drużyny dwukrotnych mistrzów NBA. Szkoleniowiec zespołu z Medison Square Garden jest zwolennikiem bardzo szybkiej i przede wszystkim spontanicznej koszykówki. A właśnie przy takiej koncepcji gry nasz zawodnik spisuje się najlepiej.
Wszystko będzie zależeć od tego, co będzie priorytetem dla największej gwiazdy reprezentacji Mulego Katzurina. Czy będą to pieniądze, bądź minuty gry, wie tylko Marcin i jego agent. Mimo wszystko lepiej dla naszego zawodnika byłoby, gdyby postawił na rozwój swojej dalszej kariery.
Według nas najlepszym rozwiązaniem byłoby podpisanie umowy z New York Knicks. Dlaczego? Bowiem Darko Milicić, nie posiada takiego samego statusu, co Dwight Howard, dlatego Polak spokojnie mógłby powalczyć o ,,wygryzienie” Serba z pierwszej piątki. Klub z Nowego Jorku jest w stanie zaoferować Gortatowi tyle, ile jest wart (około 5-6 mln przyp.red).
Niemniej jednak cała karuzela transferowa wokół Gortata rozpocznie się 1 lipca, kiedy to Polak oficjalnie stanie się wolnym agentem.
Komentarze do artykułu
Thunder mają dużo pieniędzy i było mowa o tym , że chcą Gortata.
ps.
ale ja osobiscie mam takie dziwne przeczucie że trafi do jakiegos klubu o ktorym nie ma tu mowy.
ani SA,NY czy Oklahoma ;d