2009-06-30 17:41,
hubert krzywda,
salt lake tribune
Włodarze Utah Jazz mają ciężki orzech do zgryzienia. Jeśli wszystko ułoży się nie po ich myśli to zostaną bez swoich dwóch kluczowych graczy podkoszowych na przyszły sezon. Tymi zawodnikami są Carlos Boozer oraz Paul Millsap.
Millsap od jutra zostanie zastrzeżonym wolnym agentem, a Jazz raczej nie będą w stanie sprostać wymaganiom finansowym młodego skrzydłowego, którym zainteresowani są m.in Detroit Pistons oraz Oklahoma City Thunder.
Boozer od jutra z kolei zostanie prawdopodobnie niezastrzeżonym wolnym agentem, co także spowoduje zainteresowanie jego osobą innych klubów NBA.
Boozer składał już deklaracje jakiś czas temu, że będzie chciał przedłużyć kontrakt z Jazz latem tego roku, jednak jak ma on w zwyczaju lubi zmieniac zdanie (wiedzą o tym najlepiej w Cleveland) i tym razem powołał się na mało oryginalne sformułowanie na temat "...trudnej sytuacji na rynku, więc nie ma zamiaru kierować się sercem, tylko tym, gdzie dadzą mu najwięcej."
Millsap w ubiegłym sezonie notował średnio 13.5pkt oraz 8.6zb, natomiast jego starszy kolega 16.2pkt i 10.4zb.
Liczba czytań: 337
Komentarze do artykułu