Michael Curry nie jest już trenerem Detroit Pistons. Jest to skutek najgorszego sezonu w wykonaniu Tłoków od wielu lat.
Nie poinformowano jeszcze, kto będzie pierwszym szkoleniowcem drużyny z Auburn Hills w przyszłym sezonie. Krążą słuchy, że największe szansę ma na to Doug Collins.
Collins był już w przeszłości szkoleniowcem Detroit. Było to za czasów, gdy w zespole grał jeszcze Joe Dumars, obecnie generalny menedżer klubu. Mowa tu o latach 1995-97. Od momentu, gdy Washington Wizards zwolnili go z funkcji szkoleniowca w 2003 roku, nie jest już związany z "trenerką".
Wśród innych kandydatów wymiania się również Avery'ego Johnsona oraz BIlla Lambiera.
Komentarze do artykułu