Już minute po otwarciu okienka transferowego, nasz jedyny Polak w NBA Marcin Gortat dostał ofertę. Mówi się że Gortatem zainteresowani są Orlando, San Antonio, Dallas i Nowy York, jednak oferta nadeszła z bardzo interesującego miejsca, mianowicie z Houston.
Zainteresowany Polakiem jest prezes Houston Rockets Daryl Morey, który jest gotowy zapłacić 5 mln dolarów rocznie. Rockets wydaja sie być świetnym miejscem dla Marcina, który mógłby sie wiele nauczyć od Yao Minga, grającego w zupełne innym stylu niż Dwight Howard. Polak mógłby być pewnym otrzymania wielu minut na parkiecie, a także bycia opcja numer 1 na wypadek kontuzji Chińczyka, co zdarza się praktycznie co sezon.
Tymczasem czekamy na wiecej propozycji ...
Jeżeli wszystko okazałoby się faktem, to tylko trzeba się modlić, aby T-Mac odniósł kontuzje, bo jak nie to 1 runda i do domu ;)
Mógłby w houston dużo pograć, bo Yao nie wiadomo czy pogra coś w sezonie
Marcin Gortat w pierwszej piątce Mavericks z takimi zawodnikami jak Dirk Nowitzki, Josh Howard czy Jason Kidd? Naprawdę robi wrażenie
A co do Gortata, Rakiety zaoferowali mu pełnę sumą wyjątku mid-level, czyli niecałe 6 milionów baksów. Taką informację podał agent Marcina, Guy Zucker.