W nocy z wtorku na środę, kilka minut po północy wizytę Rasheedowi Wallace'owi złożył generalny menedżer Boston Celtics, Danny Ainge.
Jedno z amerykańskich źródeł mówi nawet o tym, iż Wallace, który w zeszłym sezonie reprezentował barwy Detroit Pistons, jest bardzo zdeterminowany, aby w rozgrywkach 2009/10 reprezentować barwy Bostonu.
Obaj panowie, wraz ze swoimi doradcami, rozmawiali o niczym innym jak o kontrakcie, jaki Celci mieliby słożyć Sheedowi. W rozmowach z Wallacem generalnemu menedżerowi Bostonu towarzyszył m. in. dyrektor do spraw operacyjnych, Leo Papile.
MIejsce i czas w jakim prowadzono rozmowy wskazująna to, iż mistrzowie NBA z sezonu 2007/08 są bardzo zdeterminowani, aby pozyskać Wallace'a.
Oprócz Celtics zainteresowanie Roscoe wyrażają również m. in. Orlando Magic czy Dallas Mavericks.
Komentarze do artykułu