2009-10-05 13:31,
Dawid Rudolf,
Chicago Sun-Times, foto: Keith Allison
Rozgrywający Chicago Bulls Derrick Rose przyznaje, że jest rozczarowany faktem, iż jego rodzinne miasto nie będzie organizatorem Igrzysk Olimpijskich w 2016 roku. Jak jednak dodaje, nadal ma duże plany związane z tą imprezą.
Rose, który obchodził wczoraj 21. urodziny, chce reprezentować Stany Zjednoczone na tej imprezie. Jak twierdzi jest gotów zrobić wszystko, aby stało się to faktem.
- To boli - powiedział Rose o przegranej Wietrznego Miasta w rywalizacji o organizację Igrzysk Olimpijskich. Przypomnijmy, iż w 2016 roku Olimpiadę zorganizuje Rio de Janeiro.
- Nadal jednak jestem jednym z kandydatów do składu Stanów Zjednoczonych na tą imprezę. Mam nadzieję, że trener wybierze właśnie mnie - dodał po chwili drugoroczniak Byków.
Rose został wybrany najlepszym pierwszoroczniakiem ubiegłego sezonu. W 81 spotkaniach, jakie rozegrał w barwach Bulls notował średnio 16.8 punktu, 6.3 asysty oraz 3.9 zbiórki na mecz.
Igrzyska w Rio ostatnim turniejem dla Nene?
Liczba czytań: 603
ale za rok jak wróci do domu Wade to już będzie niezła paka:)