START   NBA    PLK    EUROLIGA    INNE    SKLEP    LINKI    FORUM    REDAKCJA
Login:
Hasło:
Zapamiętaj
 

Prokom nareszcie zwycięski!

Po bardzo dobrym i wyrównanym spotkaniu Asseco Prokom Gdynia w końcu odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Euroligi. Pierwszym pokonanym zespołem przez mistrzów Polski jest Armani Jeans Mediolan. 
 
W pierwszych minutach spotkania punktowali tylko włosi. Za sprawą Mariusa Petraviciusa i Alexa Ackera koszykarze z Mediolanu prowadzili 6:0. Wówczas na bardzo słabą grę swoich podopiecznych zareagował Tomas Pacesas, prosząc o czas. Po przerwie Asseco Prokom przeszedł do obrony strefowej, która niewątpliwie utrudniła życie włoskiej drużynie.
Przełamanie nastąpiło także w ataku. Po zespołowej akcji polskiego zespołu, pierwsze punkty w meczu dla gospodarzy zdobył zza linii 6,25 - David Logan. Ten sam zawodnik chwilę później w bardzo efektowny sposób, przedostał się pod kosz rywali, zmniejszając stratę do 2 oczek. Po udanej akcji 2+1 rozgrywającego gości Morrisa Finley’a, AJ Mediolan prowadził 5:11. Chwilę potem spod kosza swoje pierwsze punkty w tegorocznej edycji Eurolgii zdobył Adam Hrycaniuk, który przy rzucie był faulowany, dzięki czemu dał wyraźny sygnał do odrabiania strat. Jego śladem podążył Ronnie Burrell. Amerykanin po celnym trafieniu za trzy doprowadził do remisu po 11. Naglę ożywioną gdyńską publiczność bardzo szybko ostudził Jonas Maciulis, wyprowadzając swój zespół na trzypunktowe prowadzenie. Pod koniec kwarty po raz pierwszy na parkiecie pojawili się Qyntel Woods oraz Jan-Hendrik Jagla. Obydwaj koszykarze niestety nie zatrzymali świetnie grających koszykarzy AJ i w efekcie ich zespół po pierwszych dziesięciu minutach przegrywał 16:25
 
Drugą kwartę od bardzo mocnego uderzenia rozpoczęli mistrzowie Polski. Po punktach Pape Sow’a, Qyntela Woodsa i Davida Logana przewaga zmalała do dwóch punktów.  Dobrą passę swojego zespołu nadal kontynuował Logan. Kapitan Asseco Prokomu trafiał, jak na zawołanie, a obrońcy gości nie mieli żadnego pomysłu na powstrzymanie reprezentanta Polski.W efekcie Amerykanin z polskim paszportem wyprowadził swój zespół na kilku punktowe prowadzenie.  Mając na koncie kilka oczek więcej, podopieczni Tomasa Pacesasa grali bardzo mądrze. Zespołowa gra zarówno w obronie, jak i ataku pozwoliła koszykarzom gdyńskiego zespołu schodzić po pierwszej połowie do szatni w znakomitych nastrojach. 
 
Na pewno wiele powodów do radości po pierwszej części gry miał Adam Hrycaniuk. Młody polski środkowy w końcu udowodnił, że nie bez przyczyny trener Tomas Pacesas desygnuje go do gry w pierwszej piątce. Mierząc 206cm wzrostu koszykarz punktował na 100% skuteczności, a także zbierał, asystował, blokował i pomagał swoim kolegom. 
 
Po przerwie sytuacja zmieniła się diametralnie. Do głosu doszli koszykarze z Mediolanu, a Asseco Prokom Gdynia przypominał zespół z pierwszych euroligowych spotkań. Przełom nastąpił, gdy w połowie trzeciej kwarty na parkiecie pojawili się Jagla oraz Tyrone Brazelton. Obaj wnieśli do zespołu gospodarzy wiele spokoju, a także wyrachowania. Niemiec bardzo dobrze współpracował z kolegami, a przede wszystkim z Pape Sow'em. Senegalczyk, który przed tym meczem był stawiany w świetle, że jest to jego ostatni pojedynek w trykocie Asseco Prokomu, udowodnił, że jest bardzo przydatnym graczem w rotacji mistrzów Polski. Jednak ostateczny cios w tej kwarcie zadał Niemiec – Jan-Hendrik Jagla, który równo z syreną trafił za trzy do kosza AJ Mediolan.
 
Przed rozpoczęciem ostatniej kwarty, Asseco Prokom Gdynia prowadził 64:60. Wyraźny sygnał do odrabiania strat dał Morris Finley. Niezbyt wysoki Amerykanin dwoił się i troił, ale w niczym nie przyniosło to efektów. Sytuację próbował zmienić jeszcze Pierro Bucchi, narzucając swoim graczom obronę strefową. Na nasze szczęście i to nie zdało efektu, a gospodarze z łatwością rozbijali strefę rywala.
 
W końcówce koszykarze Armani Jeans Mediolan mogli jeszcze szaleńczym rzutem wyjść na prowadzenie, jednak dobra, spokojna i przede wszystkim mądra gra Asseco Prokomu zapewniła im pierwsze, ale jakże ważne zwycięstwo w Eurolidze. 
 
Tym samym mistrzowie Polski pokonując dziś AJ Medilan 88:83 ciągle pozostaje w walce o awans do fazy Top 16. Za tydzień, ponownie przed własną publicznością mistrzowie Polski podejmą Panathinaikos Ateny. To spotkanie już za tydzień! 
 
Asseco Prokom Gdynia - Armani Jeans Mediolan 88:83 (16:25, 27:14, 21:21, 24:23)
 
Asseco Prokom: Logan 23, Ewing 12, Hrycaniuk 7, Burrell 5, Szczotka 0 oraz Jagla 16, Sow 15, Woods 5, Brazelton 5.
 
Armani Jeans: Finley 25, Petravicius 20, Acker 18, Maciulis 11, Mancinelli 6 oraz Hall 3, Mordente 0, Rocca 0, Viggiano 0.


Liczba czytań: Brak danych
Komentarze do artykułu
Autor komentarza: quentin
Data: 04-11-2009 22:59:09
w końcu, niemiec niezły

Autor komentarza: pawcio0098
Data: 04-11-2009 23:31:35
PONOĆ SOW I TAK WYLECI

Autor komentarza: nd39
Data: 05-11-2009 01:03:28
A za co?
Jagla świetny, Woods wygrał mecz tymi technicami.
Logan dziś na duży plus. Inna sprawa, że z mocniejszymi ekipami dalej nie widać zbyt wielkiej szansy, bo niestety drużyna tak łatwo tracąca przewagę, tak słabo rozgrywająca atak pozycyjny nie ma szans na wygrywanie z silnymi. Nie mówię, że AJ jest słabe, ale to nie PAO czy Real.
Tak czy inaczej to było wielkie zwycięstwo, ładnie powalczyli.
Nie wiem czemu Sow ma wylecieć, ale to byłaby spora strata, bo to solidny zawodnik i nie jest nazbyt zamerykanizowany, co dla mnie jest plusem ;)

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.

 

  • Facebook tab
Wyniki NBA
Heat
Bobcats
Hawks
Pacers
Spurs
Mavericks


Tabele NBA
Konferencja Wschodnia
Dywizja atlantycka
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Toronto
38
30
Brooklyn
36
31
New York
29
40
Boston
23
47
Philadelphia
15
54
Dywizja centralna
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Indiana
51
18
Chicago
38
31
Cleveland
26
43
Detroit
25
43
Milwaukee
13
56
Dywizja południowo-wschodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Miami
47
20
Washington
36
33
Charlotte
33
36
Atlanta
31
36
Orlando
19
50
Konferencja Zachodnia
Dywizja północno-zachdnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Oklahoma City
51
18
Portland
45
24
Minnesota
34
33
Denver
31
38
Utah
22
47
Dywizja pacyfiku
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
L.A. Clippers
48
21
Golden State
44
26
Phoenix
40
29
Sacramento
24
45
L.A. Lakers
22
46
Dywizja południowo-zachodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
San Antonio
52
16
Houston
46
22
Dallas
42
28
Memphis
40
28
New Orleans
28
40