Koszykarze North Caroliny są nadal w kryzysie. Wczorajszej nocy doznali trzeciej porażki. Tym razem zespół Roy'a Williamsa pokonali koszykarze Wake Forest.
C.J. Harris rzucił rekordowe w karierze 20 punktów, zaś Ari Stewart w kluczowym momencie trafił trzy "trójki" pod rząd.
- Chcieliśmy po prostu dobić ich, zwłaszcza że obecnie są w kryzysie. Przed starciem z nami w kiepskim stylu przegrali dwa mecze i naszym zamiarem było to wykorzystać - powiedział później Harris.
Ishmael Smith dorzucił 20 punktów, zaś Al-Farouq Aminu miał double-double w postaci 13 "oczek" i 11 zbiórek.
Choć Wake Forest przed tym spotkaniem mieli tylko 33% skuteczności zza linii 6,32, a trafione przez nich 70 "trójek" to najmniej spośród wszystkich zespołów w konferencji ACC. Tym razem było inaczej. Demon Deacons tego wieczoru mieli 56-proc. skutecznością w trzypunktowych rzutach, a w drugiej połowie trafili 7 z 8 takich prób.
- To chyba jeden z najlepszych meczów w historii Wake Forest pod względem rzutów z dystanstu - cieszył się po pierwszym zwycięstwie w hali Chapel Hill od 2003 roku trener Dino Gaudio.