Czyli jedni przegrywają, drudzy wygrywają...Air Avellino bez najmniejszych kłopotów pokonało u siebie Cremonę 71:63, a zespół Łukasza Koszarka - Pepsi Caserta nie sprostał na wyjeździe Lottomatice ulegając jej ostatecznie 64:83.
Polak na parkiecie przebywał przez okres 23 minut, w tym czasie zanotował na swoim koncie 10 punktów, miał 3 asysty i jedną zbiórkę. Doskonale zaprezentował się jego vis a vis - Ibrahim Jaaber, który rzucił 23pkt i miał 5 asyst.
W ekipie z Avellino pokazali się dwaj nasi podkoszowi zawodnicy, jednak tym razem żaden z nich nie mógł zachwycić. Filip Dylewicz spedził na placu boju 19minut w tym czasie zbierając 6 piłek z tablic i rzucając 2 punkty. Na podobnym poziomie zagrał Szymon Szewczyk, którego łupem padło w ciągu 25 minut 7 punktów oraz 5 zbiórek.
Mimo porażki Pepsi utrzymało 2 lokatę w tabeli, natomiast Air awansowało o jedno oczko w górę na szóstą pozycję.