
Przed spotkaniem Dallas Mavericks kontra New York Knicks było jasne, iż faworytem owego meczu będzie drużyna z Teksasu. Nic jednak nie wskazywało na to, że będziemy świadkami takiego pogromu. Siedmiu zawodników gości zdobyło dwucyfrową liczbę punktów, Drew Gooden rozegrał prawdopodobnie najlepsze spotkanie w tym sezonie i Mavs pokonali Knicks aż 128:78! Tym samym było to ósme z rzędu oraz 15 z ostatnich 16 meczów zwycięstwo Dallas nad Knicks.
Początek spotkania nie wskazywał jednak na taki przebieg sytuacji. Co prawda mecz toczony był w niezwykle przyzwoitym tempie, jednak podopieczni Mike'a D'Antoniego za wszelką nie odpuszczali ani trochę i dzielnie trzymali się gości z Dallas.
Po trójce Toney'a Douglas Knicksi prowadzili nawet 21:20. Z biegiem czasu zaczęło być jednak coraz gorzej.
Nowitzki i spółka rzucali na wprost niesamowitej skuteczności z gry - ponad 58%, a co równie ważne trafili oni ponad połowę własnych rzutów za trzy punkty. Zupełnie co innego gospodarze, którzy pudłowali na potęgę i aż strach pomyśleć, jaki byłby wynik, gdyby zawodnicy z Nowego Jorku nie zebrali aż 22 piłek na atakowanej desce.
Przewaga Mavs szybko urosła do 15 punktów i z każdą minutą rosła w oczach. Trafiali zarówno Nowitzki, Terry, a także Marion oraz Gooden. Gdy przewaga pod koniec trzeciej kwarty - którą goście wygrali 38:13 - zaczęła wynosić ponad 40 punktów szkoleniowiec Mavericks dał pograć wszystkim swoim rezerwowym oprócz Eduardo Najery.
Jak się okazało, na rozbitych Knicks to starczyło. Co więcej tacy zawodnicy jak Carroll, Beaubois czy Ross jeszcze bardziej powiększyli przewagę. Ostatecznie Nowitzki i spółka rozgromili w Madison Square Garden miejscowych Knicks 128:78 i swoją pięciomeczową serię wyjazdową zakończyli niezwykle efektownym zwycięstwem.
Tylko raz w historii klubu z Nowego Jorku Knicks przegrali większą różnicą punktową. Było to jednak aż 50 lat temu, gdy przegrali oni 62. punktami z Syracuse Nationals, którzy obecnie grają jako Philadelphia 76ers! Co równie ważne, dzisiejsza wygrana była najwyższym zwycięstwem w historii klubu z Dallas.