START   NBA    PLK    EUROLIGA    INNE    SKLEP    LINKI    FORUM    REDAKCJA
Login:
Hasło:
Zapamiętaj
 

LeBron zapewnia zwycięstwo Cavs nad Heat

W statystycznym pojedynku pomiędzy LeBronem Jamesem, a Dwyanem Wadem dzisiejszej nocy minimalnie lepszy okazał się ten drugi. Dla kibiców Żarów to jednak tylko drobne pocieszenie, gdyż ich ulubieńcy przegrali po niezwykle zaciętym spotkaniu z Cavs 91:92. Punkty na wagę zwycięstwa zdobył nie kto inny jak James. Podopiecznym Mike'a Browna nie przeszkodziły w znaczącym stopniu nawet kontuzje obwodowych.

Początek spotkania należał od Miami. Gospodarze prowadzeni przez duet Wade-Jermaine O'Neal szybko uzyskali nieznaczną przewagę. Już po siedmiu minutach było 21:11 dla Heat. Była to w głównej mierze zasługa bardzo dobrze dry ofensywnej. Zawodnicy z Miami wygrywali praktycznie każdy pojedynek jeden na jednego w ataku.

Brakowało trochę gry zespołowej ze strony gospodarzy, jednak nie przeszkodziło im to w utrzymaniu przewagi do końca pierwszej kwarty spotkania.

Niezwykle ważna do podkreślenia jest również postawa w obronie Quentina Richardsona, który momentami praktycznie wyłączał z gry samego LeBrona.

Z biegiem czasu James zaczął jednak punktować, a wraz z tym przyszło niwelowanie strat ze strony gości. Trafiać przestać Jermaine O'Neal, a aby wygrać z Cavaliers Wade - rozgrywający niesamowitą pierwszą połowę - musi mieć ciągłe wsparcie od kolegów. Tego momentami brakowało i dobitnie wykorzystywali to goście, którzy po punktach swojego lidera wyszli w połowie drugiej kwarty na prowadzenie. Stało się tak mimo tego, iż Flash zdobył w pierwszej połowie aż 30 punktów.

Jak ważna jest postawa partnerów Wade'a można było zauważyć w trzeciej odsłonie spotkania. Wtedy to na początku za trzy trafił Rafer Alston, Michael Beasley zdobył osiem punktów z rzędu i Heat ponownie osiągnęli około 10 punktów przewagi.

Ku sporym zaskoczeniu kibiców na Florydzie, przez spory okres ich pupile utrzymywali minimalnę przewagę nad najlepszym zespołem ligi. I to pomimo braku wsparcia ze strony... Wade'a, który po kapitalnej pierwszej połowie, w drugiej zdobył zaledwie dwa oczka.

Kawalerzyści mozolnie odrabiali straty, jednak na minutę przed końcem po punktach Haslem jednym punktem nadal prowadzii gospodarze. Gdy chwilę później Wade pojawił się na linii rzutów osobistych, wydawało się, że Miami ma już zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Stało się jednak coś niespotykanego.

Lider Heat nie trafił dwóch wolnych, a później, na sześć sekund przed końcem stracić piłkę na rzecz Jamesa, co musiało się zemscić. Dwie sekundy później faulowany przez Richardsona LeBron trafił oba osobiste, ostatni rzut meczu Flasha nie znalazł drogi do kosza i to podopieczni Mike'a Browna mogą zapisać sobie kolejne zwycięstwo w tym sezonie.



Liczba czytań: 471
Komentarze do artykułu
Autor komentarza: meficzek
Data: 26-01-2010 11:39:08
W tym meczu pudla z wolnych Wadea to nie bylo nic niespotykanego niestety

Autor komentarza: G4NGST3R
Data: 26-01-2010 11:53:43
No straszne... Wade jako mega gwiazda i lider drużyny poprostu nie mógł tak spartaczyc w koncowce... Ehh wade

Autor komentarza: creative
Data: 26-01-2010 12:15:28
No dobra nie trafil i koniec, kazdemu moze sie zdarzyc i sie zdarzalo Kobe, LeBron itp. Mecz byl na bardzo dobrym poziomie, 30 pkt Wada w pierwszej polowie masakra jakas, myslelem ze dorzuci do tego jakies 20 w drugiej ale widocznie nie straczylo sil.
Generalnie jestem zadowolony bo Heat stawili czola najlepszemu zespolowi ligi, zreszta wiedzialem ze tak bedzie bo Miami z najlepszymi grjaa bardzo dobrze a z tymi slabszymi juz gorzej, dziwne to ale to prawda.

Autor komentarza: nosinho13
Data: 26-01-2010 12:41:57
zgadzam sie z creative . Takie mecze aż chce sie oglodac .A co do Miami to chyba jeszcze nie ten sezon .

Autor komentarza: benny1bulls
Data: 26-01-2010 13:33:42
Bulls Wspaniała seria zwycięstw
http://bulls.blog.pl/

Autor komentarza: Krasow
Data: 26-01-2010 15:05:17
Szkoda, że wczoraj nie dałem rady i zasnąłem.

Szkoda że 76ers przegrało z tak słabą druzyną.
Chętnie bym obejrzał Miami vs Cavs skoro taki wynik.
Mówiłem że Memphis wygra z Orlando, ta drużyna to potęga.
Hawks wygrali, Bulls wygrali, Nuggets też, szkoda tylko Blazers.

Autor komentarza: creative
Data: 26-01-2010 15:29:29
Dla mnie paczka Beasleya najlepsza!! :P

Autor komentarza: Vincanity
Data: 26-01-2010 17:30:46
ahh wszystko inaczej by sie potoczylo gdyby Flash trafil,wtedy wszyscy pisaliby jak to Lebron w 1 z ostatnich akcji wogole niezrozumiale probowal rzucac pod koszem a tak ani slowa o tym. Ale 2 osobiste LBJ trafil a Wade nie, dziwne co stalo sie w nim 2 polowie,wobec takiej gry gameshootera powinien dostac Beasley albo Alston albo O'Neal...

Autor komentarza: shymon23
Data: 26-01-2010 17:39:16
LeBron - Dwyane (2:0) ;]
w dodatku obydwa mecze były w Miami

Autor komentarza: zalias
Data: 26-01-2010 18:25:10
to jak zwlaszcza na poczatku gral J.O'Neal to smiem twierdzic ze wart jest duzych pieniedzy w pierwszej kwarcie poprostu niszczyl
w 2 kwarcie zasnalem hahahahah xD a tam akurat byl popis LBJ'a i Wade'a punktowy kurcze i chyba najmilsze kibicowi sie oglada jak dobrze graja i duzo punktuja
ale juz na 3 i 4 kwarte sie obudzilem ,znaczy obudzono mnie :)

creative ,ja nie wiem co Cie cieszy ,ze stawili niby opor jak w Cavs tylko Shaq chyba byl w dobrej dyspozycji
sory ale 2 ostatnie kwarty to byla meczarnia dla moich oczu kazdy rzucal i nie trafial ,LBJ nie wiedzial co ma zrobic z pilka ,jak kazdy zreszta
wjazdow pod kosz praktycznie wogole i tylko rzucali i pudlowali
smiem twierdzic ze Cavs mieli naprawde zly dzien i tylko cud ich uratowal
wiec nawet jakby to bylo zwycieztwo Miami to z Cavs bez Mo i Westa a do tego w slabej dyspozycji

Autor komentarza: ja23
Data: 26-01-2010 20:47:16
Brawo Cavs!! LeBron nie dał dupska i trafił 2 osobicte na zwyciestwo.Wygrana bez 2 podstawowych Mo Williamsa,Delonte Westa nie była łatwa!

Co do Wade dobra 1 połowa 30pkt a w 2 juz kicha 2pkt.LeBron w decydujacej akcji nie zawiódł a Wade własnie tak!Ta strata po której LeBron trafił decydujace pkt!

LeBron James 2-0 Dwayne Wade
LeBron James 2-0 Kobe Bryant

LeBron MVP!!
GO CAVS!

Autor komentarza: zalias
Data: 26-01-2010 21:25:29
Dalonte nie jest podstawowym ,wiec bez 1 podstawowego i 1 kluczowego z lawki :)

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.

 



Wyniki NBA
Lakers
76ers
Raptors
Wizards
Clippers
Magic
Bulls
Nets
Jazz
Knicks
Suns
Hawks
Spurs
Grizzlies
Kings
Hornets
Rockets
Nuggets
Thunder
Blazers


Tabele NBA
Konferencja Wschodnia
Dywizja atlantycka
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Philadelphia
17
7
Boston
13
10
New York
9
15
New Jersey
8
17
Toronto
8
17
Dywizja centralna
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Chicago
20
6
Indiana
16
7
Milwaukee
10
13
Cleveland
9
13
Detroit
6
20
Dywizja południowo-wschodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Miami
18
6
Atlanta
16
8
Orlando
15
9
Washington
4
20
Charlotte
3
21
Konferencja Zachodnia
Dywizja północno-zachdnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Oklahoma City
18
5
Denver
15
9
Utah
13
9
Portland
14
10
Minnesota
12
12
Dywizja pacyfiku
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
L.A. Clippers
14
7
L.A. Lakers
14
10
Phoenix
9
14
Golden State
8
13
Sacramento
8
15
Dywizja południowo-zachodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
San Antonio
16
9
Dallas
14
11
Houston
13
11
Memphis
12
12
New Orleans
4
20


Wyniki PLK
Polpharma
Zastal
Anwil
Siarka
ŁKS
AZS Warszawa
Trefl
AZS Koszalin


Tabela PLK
Drużyna
Punkty
Mecze
Trefl
41
23
Energa Czarni
39
23
Anwil
39
23
PGE Turów
37
22
Zastal
37
23
Śląsk
34
22
AZS Koszalin
34
23
Kotwica
33
22
Siarka
33
23
Polpharma
31
23
PBG Basket
31
23
AZS Warszawa
28
22
ŁKS
26
24