Kevin Pritchard, generalny menedżer Portland Trail Blazers przyznał, że klub nie zamierza już pozbywać się swojego rozgrywającego, Andre Millera.
- Nie mamy żadnych powodów, aby pozbyć się Andre. Kompletnie zero, żadnych. Napiszcie to koniecznie - przyznał na łamach 'Oregonian' Pritchard.
Taka sytuacja to zasługa świetnej gry Millera w styczniu. Rozgrywający Blazers po słabym początku sezonu w pierwszym miesiącu 2010 roku notuje średnio 19.5 punktu (na 51.3% skuteczności z gry), 7.5 asysty oraz 4.3 zbiórki na mecz.
Ze słowami Pritcharda zgadza się również agent zawodnika, Andy Miller.
- Może stało się to później, niż wszyscy się spodziewali, jednak nareszcie obie strony się rozumieją. Powinno być już tak od października - przyznał agent rozgrywającego Portland.
Przypomnijmy, iż jeszcze pod koniec zeszłego roku włodarze Blazers bardzo dokładnie rozważali oddanie Millera, którego pozyskali przed bieżącym sezonem.