2010-01-27 11:54,
Paweł Łakomski,
espn.com fot. nba.com
Amerykański środkowy Portland Trail Blazers – Greg Oden – o którym po drafcie 2007 było bardzo głośno, jak na razie swojej przygody z NBA nie może zaliczyć do udanych. Powodem są liczne kontuzje, które uniemożliwiają mu grę w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Mimo tego Oden w ostatnim czasie jest bardzo popularny.
Nie jest to oczywiście powód do dumy, gdyż do internetu wyciekły... nagie zdjęcia Odena, które półtora roku temu wysyłał do swojej dziewczyny. O tym, że zdjęcia krążą po internecie dowiedział się wczoraj od swojego kolegi.
- Jest mi strasznie wstyd. Nie miałem zielonego pojęcia, że te zdjęcia są w internecie. Chciałbym przeprosić wszystkich moich kibiców i klub Portland – powiedział Greg Oden.
Amerykańskie media podejrzewają, że zdjęcia do internetu wrzuciła jego była dziewczyna, która chciała się zemścić na byłym chłopaku. - Już mnie z nim nią nie łączy – dodaje koszykarz.
Oden, który po drafcie w 2007 roku, był kreowany na wielką gwiazdę NBA, jak na razie nie może udowodnić swojej klasy. Jest bardzo podatny na kontuzję. Na początku grudnia odniósł bardzo poważny uraz rzepki w lewym kolanie, przez którą Amerykanin na parkiety wybiegnie dopiero w następnym sezonie.
A tak poza tematem to jesten nowy witam wszystkich :) .
o czym pomyslec?:D jak dla mnie sprawa prosta.
durne media nakrecaja jeszcze durniejszych ludzi pragnacych sensacji i tyle, kazdy zdrowy umyslowo czlowiek powinien miec wyjebane na takie sprawy bo co nas to powinno obchodzic? wazne jest jak koszykarz gra (w tym przypadku niestety nie wiemy jeszcze co potrafi;/ ) a nie co i z kim robi poza parkietem dopoki nie ma konfliktu z prawem
Sam jak zobaczyłem te zdjęcia to od razu przypomniała mi się nasza-klasa i takie zdjęcia pedało-pakerów przed lustrem heh...
A jego była dziewczyna to szmata i tyle w temacie.