2010-01-29 15:51,
Maciek Szeniawski,
Informacja własna fot. Paweł Łakomski
Trener „Wszechateńskich”, Żelijko Obradović, podjął dość szokującą decyzję. Nie zgłosił on bowiem do rozgrywek greckiej ligi A1 swojej największej gwiazdy, Sarunasa Jasikeviciusa.
W związku z kontuzją, którą odniósł Mike Batiste, do składu włączony został nowy nabytek Panathinaikosu - Marcus Haislip. Dla 33-letniego Litwina nie starczyło już miejsca.
Wszyscy spodziewali się, że zawodnikiem, który zostanie pozbawiony pozycji w składzie Panathinaikosu w rozgrywkach rodzimej ligi, będzie młody center Georgi Shermadini. Trener Obradović postanowił jednak inaczej, uzasadniając swoją decyzję tym, że nie może pozwolić sobie na utratę kolejnego wysokiego gracza. Oprócz wspomnianego już Batiste, zespół ze stolicy Grecji osłabiony jest bowiem także brakiem kontuzjowanego Kostasa Tsartsarisa.
Serbski trener dał tym samym wyraźny sygnał, że nikt w jego drużynie nie jest nietykalny. Nawet, jeśli nazywa się Jasikevicius i ma za sobą występy NBA oraz w takich europejskich potęgach jak Maccabi, czy Barcelona. Nie jest jednak tajemnicą, że Sarunas ma od dłuższego już czasu problemy ze swoją dyspozycją fizyczną. Często dopadają go przeróżne urazy, przez co nie może być gotowy do gry w każdym spotkaniu.
Do tej pory, 33-letni Litwin wystąpił w zaledwie 8 meczach swojego zespołu w greckiej lidze A1. Na parkiecie spędzał średnio 16 minut, zapisując na swoim koncie 8.5 pkt oraz 2.3 as na mecz. Jeszcze mniej grał on w Eurolidze – 5 spotkań, średnio 13.8 minuty, 4 pkt i 2 as.