Od dłuższego czasu pojawiają się spore niezgodności w oczekiwaniach pomiędzy Joshem Howardem, a włodarzami Dallas Mavericks. Jak się okazuje, taka sytuacja może znacząco wpłynąć na róznorakie możliwości transferu tego zawodnika.
Howard od początku sezonu ma problemy zdrowotne. Taka sytuacja jest nie na rękę samemu zawodnikowi - który nie może w pełni pokazać swoich umiejętności - a także włodarzom Mavericks.
Według informacji, do których dotarł portal koszykowka.net niezwykle prawdopodobne jest, iż Howard zmieni barwy klubowe jeszcze przed 18. lutego, kiedy to dobiega końca bieżące okienko transferowe. Co więcej, takiego przebiegu zdarzeń podobno pragną ludzie z "obozu" zawodnika.
Howarda w swoim składzie widziałoby wiele klubów - najwięcej mówi się o zainteresowaniu Miami Heat oraz Toronto Raptors - jednak trudno na dzień dzisiejszy rozstrzygnąć co Mark Cuban, właściciel klubu z Dallas, chciałby w zamian.
Sam zawodnik nie chce się wypowiadać na temat możliwego transferu. Czy jednak jest to tylko cisza przed burzą?