2010-02-06 00:58,
Adam Popek,
Informacja własna fot. Paweł Łakomski
Podczas najbliższego weekendu odbędzie się kilka ciekawych, ligowych pojedynków. Koniec rundy zasadniczej zbliża się wielkimi krokami i każda z drużyn musi walczyć o zwycięstwo, by osiągnąć upragniony cel. Bardzo interesująco zapowiada się mecz w Koszalinie.
„Akademicy”, którzy minimalnie ulegli przed tygodniem Anwilowi Włocławek (76:77 przyp. Red.) podejmują na własnym parkiecie PGE Turów Zgorzelec. Podopieczni trenera Andreja Urlepa grają coraz lepiej, a przede wszystkim niezwykle ambitnie i pokonać ich będzie niezwykle trudno.
Polonia Azbud Warszawa - Anwil Włocławek
Podopieczni szkoleniowca Igora Griszczuka zajmują obecnie bezpieczną, drugą lokatę w tabeli. Przez cały sezon grają bardzo równo. Tylko dwa razy schodzili pokonani z parkietu w obecnym sezonie. Polonia wydaje się być kolejnym rywalem, który będzie musiał uznać wyższość Anwilowców.
Jednak to stołeczni gracze zagrają we własnej hali i tu należy upatrywać szans na zwycięstwo. Już nie raz udowodnili, bowiem, że na swoim terenie są bardzo groźni. Mimo to, należy pamiętać, że ich forma jest bardzo nierówna i pytanie, czy w sobotni wieczór będą w stanie wspiąć się na wyżyny swoich możliwości.
Warszawa, sobota, godzina 18.
Typ autora: Anwil
Sportino Inowrocław - Asseco Prokom Gdynia
Ostatni zespół rozgrywek, rozpaczliwie broniący się przed spadkiem podejmuje mistrza Polski i obecnego lidera grupy „G” rozgrywek top 16 Euroligi Asseco Prokom Gdynia. Pod każdym względem gdynianie przewyższają swoich rywali i trudno przypuszczać by pierwszą porażkę w lidze odnieśli właśnie w Inowrocławiu. Dotkliwa porażka, jakiej doznali gracze Sportino w starciu z Turowem, na pewno nie podniosła morale zespołu. Jednak, aby się utrzymać, trzeba po prostu wygrywać mecze z każdym przeciwnikiem. Czy gospodarze wykażą tyle determinacji by powstrzymać najlepszą, krajową ekipę? Przekonamy się już wkrótce.
Inowrocław, sobota, godzina 18.
Typ autora: Asseco Prokom
Kotwica Kołobrzeg - Znicz Jarosław
Notujący w ostatnim czasie wyraźną obniżkę formy Znicz zawita do Kołobrzegu by zmierzyć się z miejscową Kotwicą. Dla gospodarzy ten mecz jest tym z kategorii „o wszystko”. Niska lokata, jaką zajmują Kołobrzeżanie, nie gwarantuje bezpiecznego utrzymania się w lidze, zwłaszcza, że przedostatnia Polonia 2011 zgromadziła na swoim koncie tyle samo punktów i jest w wyraźnie lepszej dyspozycji niż nadmorski zespół. Jarosławianie, natomiast, po kilku porażkach stracili szansę na walkę o wysokie miejsce w czołówce. Ich sytuacja jest jednak na tyle spokojna, że nie muszą martwić się o utrzymanie. Tradycyjnie postawa podkarpackiego zespołu zależna będzie od dyspozycji nieobliczalnych Amerykanów. Kto wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko? Odpowiedź poznamy w sobotni wieczór.
Kołobrzeg, sobota, godzina 18.
Typ autora: Znicz
AZS Koszalin - PGE Turów Zgorzelec
Przez wielu niedoceniany, zespół z Koszalina, udowodnił już w tym sezonie, że potrafi grać w koszykówkę na wysokim poziomie. Ich aspiracje sięgają wysoko i żaden z przeciwników nie jest dla nich straszny. Pechowa porażka, w samej końcówce, z Anwilem Włocławek pokazała, że Koszalinianie są w stanie nawiązać równorzędną walkę z zespołami z czołówki tabeli.
Turów, który w każdym sezonie walczy o jak najwyższe lokaty, powraca na właściwe tory. Nieco przemeblował skład i dopiero teraz zaczynają być widoczne efekty pracy Andreja Urlepa. W obecnej formie jest zespołem niezwykle trudnym do pokonania, ale AZS nie ma zamiaru poddać się bez walki.
Koszalin, sobota, godzina 18.
Typ autora: PGE Turów
Polpharma Starogard Gdański - Energa Czarni Słupsk
W Starogardzie zmierzą się ze sobą dwie, czołowe drużyny naszej ekstraklasy. Zajmująca trzecią pozycję w tabeli Polpharma, po wysokiej wygranej w Kołobrzegu, liczy na zwycięstwo przed własną publicznością w pojedynku z Energą Czarnymi. Coraz lepiej w zespole gospodarzy poczyna sobie Łukasz Wiśniewski. To właśnie ten zawodnik, obdarzony dobrym rzutem z dystansu, może być tajną bronią drużyny ze stolicy Kociewia. Nie bez znaczenia pozostanie gra obronna Polpharmy. To dzięki temu elementowi gry, już nie raz, „Farmaceuci” przechylali szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Czarni, notujący w ostatnim czasie tendencję zwyżkową i dążą do zdobycia jak najlepszego miejsca przed fazą play – off. Zmiany jakich dokonali goście w trakcie sezonu zaprocentowały w poziomie gry jaki prezentują. Dużo zależeć będzie od ich lidera Mantasa Cesnauskisa, który jest niezwykle ważnym ogniwem słupszczan. Czy Czarni przerwą passę zwycięstw Polpharmy w bezpośrednich starciach? Początek spotkania w sobotę o 18.
Starogard Gdański, sobota, godzina 18.
Typ autora: Energia Czarni
Trefl Sopot - Polonia 2011 Warszawa
Niezwykle waleczny zespół Polonii 2011 przyjeżdża do Sopotu na mecz z miejscowym Treflem. Gracze Polonii zwyciężając w ostatnich dwóch spotkaniach znacznie przybliżyli się do pozostania w ekstraklasie zrównując się z Kotwicą pod względem liczby zdobytych punktów. Nie oznacza to jednak końca walki, bowiem w dalszym ciągu zajmują przedostatnią lokatę, „premiowaną” spadkiem. Kibice Trefla będą mieli okazję zobaczyć nowego zawodnika swojej drużyny, Gruzina George Tsintsadze, który ma występować w sopockim zespole do końca sezonu.
Były gracz, m in. CSKA Moskwa powinien być znaczącym wzmocnieniem dla ekipy trenera Karlisa Muiznieksa. Zwiększy pole manewru przy rotacji składem. Wydaje się, że także problemy finansowe, jak na razie, zostały zażegnane. Dzięki temu możemy być świadkami całkiem niezłego widowiska stworzonego przez obie ekipy. Mecz w Sopocie, również w sobotę. Początek spotkania o godzinie 18.
Sopot, sobota, godzina 18.
Typ autora: Trefl Sopot
PBG Basket Poznań - Stal Stalowa Wola
Poznańskim kibicom, mimo wielkich apetytów, pozostała walka o utrzymanie. Tym razem, do stolicy Wielkopolski, przyjeżdża zespół Stali Stalowa Wola. Spotkanie zapowiada się o tyle ciekawie, że będzie to starcie sąsiadujących w tabeli drużyn. Gracze Dejan’a Mijatović’a marzą o pierwszym zwycięstwie w tym roku. Chociaż poziom jaki prezentują nie jest zachwycający, to wygrana nad stalowowolskim teamem jest, jak najbardziej, w zasięgu ręki Basketu.
Stal, która tydzień temu nieznacznie uległa Treflowi Sopot, nie zamierza składać broni i walczyć o komplet punktów. Szeroki skład, jakim dysponuje trener Pamuła, jest dużym atutem podkarpackiej drużyny. Wiele zależeć będzie od środkowego, Marka Miszczuka, który w dużej mierze przyczynił się do dobrej postawy jaką Stal prezentuje. Który z zespołów zainkasuje 2 punkty?
Poznań, niedziela, godzina 17.
Typ autora: PBG Basket
Komentarze do artykułu