START   NBA    PLK    EUROLIGA    INNE    SKLEP    LINKI    FORUM    REDAKCJA
Login:
Hasło:
Zapamiętaj
 

Turów na deskach!

Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. AZS, po akcjach Reese’a i Swanson’a, szybko objął prowadzenie. Skuteczna gra w obronie oraz szybkie rozgrywanie ataków sprawiły, że goście ze Zgorzelca byli wyraźnie zagubieni. Rzuty, mimo tego, że były oddawane z „czystych” pozycji, często nie dochodziły do celu i „Akademicy” bez trudu zbierali piłkę. 
 
W ekipie Turowa największe zagrożenie stanowił Wright, którego trudno było upilnować w polu trzech sekund. To było jednak mało na świetnie grający zespół z Koszalina, który, w pełni zasłużenie, prowadził 21:11 przed drugą kwartą i mógł zdecydowanie śmielej patrzeć w przyszłość.
Złość trenera Urlepa, podczas dwuminutowej przerwy, nie miała granic. Chciał wymusić na swoich graczach natychmiastową poprawę gry i zagrzewał ich do boju. Faktycznie, zgorzelczanie zaprezentowali się nieco lepiej i byli bardziej skuteczni w ataku. Tyle, że poziom, jaki prezentowali gospodarze, w dalszym ciągu był… za wysoki dla wice mistrzów Polski. AZS powiększał przewagę dzięki szerokiemu składowi, jakim dysponuje trener Karol. Duża rotacja składem sprawiała, że co chwilę, na parkiecie pojawiał się gracz ze sporym zapasem sił, wnoszący wiele korzyści do gry pierwszego zespołu. Szkoleniowiec gości, również starał się dokonać zmian w składzie by poprawić styl gry własnej drużyny, ale zmiennicy nie okazali się zbyt wartościowi. Wysocki razem z Wallace’em wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów. Nie byli w stanie, jednak, dorównać kroku rozpędzonej drużynie z Koszalina. Miejscowi (może niespodziewanie, ale pewnie) prowadzili po pierwszej połowie 44:30 i byli w zdecydowanie lepszych humorach przed trzecią kwartą.
 
Piętnaście minut przerwy nie zdekoncentrowało, dobrze prezentujących się do tej pory, koszykarzy z Północy. Chociaż to gracze PGE Turowa Zgorzelec próbowali dojść do słowa i „zdominować parkiet”, to rozważna postawa niżej notowanego zespołu nie pozwoliła im na osiągnięcie zamierzonego celu. Na punkty Gray’a czy Wright’a momentalnie odpowiadali gracze AZS-u, wśród, których zdecydowanie wyróżniał się Swanson. Warto dodać, iż ten gracz oprócz ważnych punktów zdobywanych dla zespołu, otwierał swoimi podaniami drogę do kosza kolegom z drużyny i uczynił to aż 10 razy. Trzecia część pojedynku zakończyła się wynikiem 20:21 i kropla nadziei została wlana w serca kibiców Turowa.
 
Decydująca część meczu szybko, jednak zweryfikowała, kto dzisiejszego dnia jest lepszym zespołem. AZS w pełni kontrolował boiskowe wydarzenia i nie pozwolił, choć na moment, zbliżyć się do siebie przeciwnikowi. Trener Karol umiejętnie pokierował grą zespołu tak, że ten uniemożliwił seryjne zdobywanie punktów przez strzelców drużyny gości. Mimo ambicji, najzwyczajniej nie umieli sprostać warunkom gry dyktowanym przez miejscowy zespół. Zbyt dużo indywidualnych akcji nie przynosiło wiele pożytku dla drużyny. Pochopne decyzje, podejmowane pod wpływem chwili, skutkowały łatwą stratą piłki. Roztropne rozprowadzanie gry przez „Akademików” doprowadziło ich do końcowego zwycięstwa. O zespołowości świadczy fakt, że każdy z koszalińskich graczy, który pojawił się dzisiejszego wieczoru na parkiecie, miał na swoim koncie jakąś zdobycz punktową. Wynik 90:75 mówi sam za siebie i świadczy o bardzo dobrej formie jaką drużyna AZS-u osiągnęła pod koniec rozgrywek.
 
Dzięki wygranej, AZS, zajmuje już dość wysokie, 6 miejsce w ligowej tabeli. Jak zapowiada szkoleniowiec tego zespołu Mariusz Karol, apogeum formy, zespół ma osiągnąć w fazie play – off. Turów, z drugiej strony, nie ma powodów do radości. Jest to 2 przegrana w ostatnich, trzech meczach. Sytuacja drużyny aspirującej do walki o mistrzostwo Polski nie daje powodów do radości. Zgorzelczanie będą musieli się sporo napocić, by awansować jeszcze o kilka miejsc w tabeli.
 
AZS Koszalin - PGE Turów Zgorzelec 90:75 (21:11, 23:19, 20:21, 26:24)


Liczba czytań: 106

Komentarze do artykułu

Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.

 

Wyniki NBA
Bobcats
76ers
Grizzlies
Celtics
Jazz
Pistons
Clippers
Heat
Nuggets
Timberwolves
Hornets
Thunder
Nets
Mavericks
Knicks
Spurs
Raptors
Kings


Wyniki PLK
Asseco Prokom
Polpharma
Znicz
PBG Basket
Polonia 2011
AZS
Stal
Polonia Azbud
PGE Turów
Kotwica
Anwil
Energia Czarni




Tabele NBA
Konferencja Wschodnia
Dywizja atlantycka
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Boston
40
22
Toronto
32
30
Philadelphia
23
40
New York
22
41
New Jersey
7
56
Dywizja centralna
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Cleveland
50
15
Milwaukee
34
29
Chicago
31
32
Detroit
22
41
Indiana
21
43
Dywizja południowo-wschodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Orlando
45
20
Atlanta
40
23
Charlotte
31
31
Miami
32
32
Washington
21
40
Konferencja Zachodnia
Dywizja północno-zachdnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Denver
42
21
Utah
41
22
Oklahoma City
38
24
Portland
38
28
Minnesota
14
50
Dywizja pacyfiku
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
L.A. Lakers
47
18
Phoenix
40
25
L.A. Clippers
25
39
Sacramento
21
43
Golden State
17
46
Dywizja południowo-zachodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Dallas
44
21
San Antonio
36
25
Memphis
33
31
Houston
32
31
New Orleans
32
32


Tabela PLK
Drużyna
Mecze
Punkty
Asseco Prokom
22
42
Anwil Włocławek
22
41
Polpharma
22
38
Trefl Sopot
22
36
PGE Turów Zgorzelec
22
35
AZS Koszalin
22
34
Polonia Azbud
22
33
Energa Czarni
22
32
Znicz Jarosław
22
32
PBG Basket Poznań
22
30
Stal Stalowa Wola
22
30
Kotwica Kołobrzeg
22
28
Polonia 2011
22
26
Sportino Inowrocław
22
25