2010-02-07 17:03,
Paweł Łakomski,
Informacja własna fot. nba.com
Brandon Roy dołączył do zawodników, którzy nie będą mogli wziąć udziału w tegorocznym All-Star Game 2010 rozgrywanym w Dallas. Wcześniej, wypadki losowe, wyeliminowały Chrisa Paula, i Carmelo Anthony.
Lider Portland Trail Blazers od dawna zmaga się z licznymi urazami, których przed fazą play-off musi się pozbyć. Między innymi dlatego, jego szefostwo oraz on sam, podjęli decyzję o kilkudniowej absencji.
Roy wobec tego, nie wystąpi w kilku najbliższych spotkaniach ligowych, a także nie weźmie udziału w koszykarskim święcie organizowanym w tego roku w Dallas. - Najgorsze jest to, że są to naprawdę drobne urazy, ale niestety, trzeba ich się pozbyć. Mecz Gwiazd jest ważny, ale rozgrywki ligowe jeszcze ważniejsze, dlatego dziękuje wszystkim fanom za oddane głosy i mam nadzieję, że w 2011 roku wezmę udział w All-Star Game w Los Angeles – powiedział Roy.
Amerykanina trudno nie zrozumieć. Jego Portland, mimo kontuzji Grega Odena, rozgrywa bardzo dobry sezon i szefowie Trail Blazers wspólnie z Roy'em, dmuchają na zimne. W obecnych rozgrywkach notuje średnio 23,1 pkt i 5 asyst.
Komentarze do artykułu