Ci, którzy głęboko wierzyli w to iż przyjście do Cavaliers Antawna Jamisona wzmocni dodatkowo i tak mocny już zespół muszą na razie odwlec w czasie swoje przemyślenia na ten temat do kolejnego występu Cavs.
Debiuty w nowych drużynach bywają z reguły mało okazałe, bo składa się na nie wiele czynników, od poznania założeń taktycznych po zwykłą tremę, jednak dzisiejszy występ nowego skrzydłowego w drużynie z Cleveland był po prostu fatalny. Nie dość, że drużyna "The Kinga" przegrała drugi mecz z rzędu, to ich nowy nabytek zawiódł na całej lini.
W ciągu 26 minut Jamison miał jedynie 2 punkty (0/12 z gry!) oraz 7 zbiórek. Na dodatek został aż 5 razy zablokowany. Chyba nie tego spodziewano się po zawodniku, który średnio notuje w tym sezonie 20.0pkt i prawie 9 zbiórek na mecz.
a Bobcats 3:0 z Cavs maja w tym sezonie xD jak wejda na 8 miejscu do PO ,a Cavs beda na 1 to ciekawie bedzie oj ciekawie