START   NBA    PLK    EUROLIGA    INNE    SKLEP    LINKI    FORUM    REDAKCJA
Login:
Hasło:
Zapamiętaj
 

Prokom awansował do Elite Eight!

Nie udała się niedaleka podróż do Kowna koszykarzom Asseco Prokomu Gdynia. Podopieczni Tomasa Pacesasa po niesamowitej gonitwie w drugiej połowie ostatecznie przegrali z miejscowym Żalgirisem  i jeszcze nie jest pewien gry w elitarnej ósemce Euroligi
 
Na początku spotkania polski zespół prezentował się o wiele lepiej. Widać było, że pewność siebie, którą gdynianie nabyli przed tygodniem, będzie procentować w kolejnych starciach z najlepszymi drużynami w Europie. Niestety, Żalgiris z minuty na minutę się rozkręcał i powiększał przewagę nad polskim zespołem.
Prym w drużynie gospodarzy wiódł doświadczony Marcus Brown, który w pierwszych dwudziestu minutach meczu, wziął ciężar gry na swoje barki. Jeden z najlepszych strzelców w historii Euroligi za trzy punkty, praktycznie w pojedynkę rozmontowywał defensywę Asseco Prokomu Gdynia. Niestety, pod koniec pierwszej i drugiej kwarty, mistrzowie Polski nie mieli żadnego pomysłu, jak przeciwstawić się skutecznie grającemu Żalgirisowi. 
 
Po pierwszej połowie goście z Polski tracili do swojego rywala aż 16 oczek i to zapowiadało interesującą ciekawą rywalizację w drugiej odsłonie tego pojedynku.
 
Jako pierwszy sygnał do ataku dał David Logan, który w całym spotkaniu trzy razy zza linii 6,25, dziurawił kosz Żalgirisu Kowno. W międzyczasie przebudził się także Ronnie Burrell oraz Adam Hrycaniuk55:41. W dalszej części trzeciej kwarty, na parkiecie pojawił się Ratko Varda, który po raz kolejny bardzo często był uruchamiany pod koszem przez swoich obwodowych kolegów. Po jego skutecznych akcjach do gospodarzy polski zespół tracił już tylko 7 oczek – 59:52.
 
Co ciekawe dopiero w 28 minucie spotkania, po raz pierwszy na listę strzelców wpisał się Qyntel Woods. Amerykanin w początkowej fazie pojedynku szybko złapał trzy faule i trener Tomas Pacesas był zmuszony desygnować go na ławkę rezerwowych. Pod koniec trzeciej kwarty Asseco Prokom przegrywał w Kownie nawet 13 punktami (73:60), jednak dzięki udanej akcji 2+1 Daniela Ewinga, mistrzowie Polski w bojowych nastrojach przystępowali do ostatnich dziesięciu minut gry. 
 
Dobre chęci oraz motywacja ze strony Tomasa Pacesasa poskutkowała. Gdynianie rozpoczęli fantastycznie. Szybko zdobyte 10 punktów z rzędu doprowadziło do remisu i wynik spotkania znów był sprawą otwartą. Na dobrą grę polskiego zespołu od razu zareagował Darius Maskoliunas, który nie czekając chwili dłużej, wprowadził na plac gry swojego lidera – Marcusa Browna. Amerykanin odwdzięczył się szybką ,,trójką” i Żalgiris znów był na prowadzeniu – 76:73. Lider Żalgirisu otrzymał także wsparcie od swoich młodszych kolegów. Nagle zaczęli trafiać Mario Kalnietis oraz Tadas Klimavicius. Po ich punktach litewski zespół prowadził 82:76 i powoli było jasne kto wyjdzie z tej konfrontacji zwycięsko. 
 
W drużynie Asseco Prokomu sytuacje próbował jeszcze zmienić Qyntel Woods, który w końcówce meczu najczęściej był w posiadaniu piłki. Niestety, lider gdyńskiego zespołu nie wykorzystał kredytu zaufania ze strony Tomasa Pacesasa i po kolejnej stracie piłki Żalgiris powiększył przewagę i pozbawił polskich koszykarzy szans na wywiezienie z Litwy premiowanego awansem zwycięstwa. 
 
Niestety, po fatalnej postawie mistrzów Polski w pierwszej połowie dzisiejszego spotkania, Asseco Prokom Gdynia nie może być jeszcze pewien udziału w elitarnej ósemce Euroligi. Dziś Żalgiris był zespołem lepszym, bardziej zmobilizowanym i posiadał w swoim składzie znakomitego Marcusa Browna
 
Za tydzień w Gdyni, podopieczni Tomasa Pacesasa staną przed szansą przypieczętowania awansu do elitarnej ósemki Euroligi. Rywalem Asseco Prokomu będzie hiszpański zespół Unicaja Malaga, z którym kilka tygodni temu udało się wygrać polskiej drużynie 70:50. Jak będzie za tydzień? 
 
Żalgiris Kowno – Asseco Prokom Gdynia 93:88 (22:18, 28:16, 23:29, 20:25)


Liczba czytań: Brak danych
Komentarze do artykułu
Autor komentarza: quentin
Data: 03-03-2010 20:44:50
szkoda, ale szanse były cholera

Autor komentarza: karolek23
Data: 03-03-2010 20:57:36
Panowie awans to my mamy już po zwycięstwie nad Cska:) Żalgiris nie wyprzedzi nas, a Malaga nas nie ogra 25-punktami u nas:)

Autor komentarza: karolek23
Data: 03-03-2010 22:41:42
ASSECO W ELITE 8!!!

Autor komentarza: rogi
Data: 03-03-2010 23:06:13
brawo Asseco

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.

 

  • Facebook tab
Wyniki NBA
Heat
Bobcats
Hawks
Pacers
Spurs
Mavericks


Tabele NBA
Konferencja Wschodnia
Dywizja atlantycka
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Toronto
38
30
Brooklyn
36
31
New York
29
40
Boston
23
47
Philadelphia
15
54
Dywizja centralna
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Indiana
51
18
Chicago
38
31
Cleveland
26
43
Detroit
25
43
Milwaukee
13
56
Dywizja południowo-wschodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Miami
47
20
Washington
36
33
Charlotte
33
36
Atlanta
31
36
Orlando
19
50
Konferencja Zachodnia
Dywizja północno-zachdnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Oklahoma City
51
18
Portland
45
24
Minnesota
34
33
Denver
31
38
Utah
22
47
Dywizja pacyfiku
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
L.A. Clippers
48
21
Golden State
44
26
Phoenix
40
29
Sacramento
24
45
L.A. Lakers
22
46
Dywizja południowo-zachodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
San Antonio
52
16
Houston
46
22
Dallas
42
28
Memphis
40
28
New Orleans
28
40