2010-03-06 20:26,
Paweł Łakomski,
Informacja własna fot. Paweł Łakomski
Wprawdzie nie oficjalnie, ale to już tylko kwestia podpisu! Igor Griszczuk, legenda włocławskiej koszykówki będzie prowadził polską kadrę podczas najbliższych eliminacji do Mistrzostw Europy 2011 na Litwie! Tym samym PZKosz zakończył niekończącą przygodę poszukiwania nowego trenera Marcina Gortata i spółki.
Polski Związek Koszykówki od zakończenia EuroBasketu 2009 poszukiwał nowego selekcjonera reprezentacji Polski. W tym celu zorganizował specjalny konkurs, który miał wyłonić nowego trenera polskich koszykarzy. Powołana przez PZKosz komisja, nie zarekomendowała nikogo i ,,konkurs” rozpoczął się na nowo.
Od nowego roku, prezes Polskiego Związku Koszykówki, Roman Ludwiczuk na własną rękę rozpoczął rozmowy z potencjalnymi kandydatami. Niestety, wszyscy z górnej półki odmówili szefowi polskiej federacji i ostatecznie wybór padł na Griszczuka, który już 2006 roku mógł być trenerem polskiej kadry, ale ostatecznie reprezentację objął jego mistrz, Andrej Urlep.
Teraz stery ma objąć Griszczuk – legenda włocławskiej, a także słupskiej koszykówki. Dlaczego słupskiej? Otóż to właśnie z Energą Czarnymi Słupsk nowy selekcjoner kadry Polski rozpoczynał swoją samodzielną karierę trenerską. Już w pierwszym sezonie pracy wywalczył z ,,Czarnymi Panterami” brązowy medal, co między innymi zaowocowało ofertami z Rosji i... PZKosz.
Griszczuk jeszcze przez trzy lata pracował w Słupsku, ale ostatni sezon nie należał do najlepszych. Przed końcem rundy zasadniczej postanowiono się z nim rozstać, gdyż słupski zespół grał zdecydowanie poniżej oczekiwań. Przez kilka miesięcy Białorusin pozostawał bez pracy, aż w końcu klub z Włocławka, po zwolnieniu Zmago Sagadnina, postanowił dać szansę swojej legendzie.
Griszczuk szansę w pełni wykorzystał i już kilka miesięcy później zdobył (mimo osłabienia) brązowy medal mistrzostw Polski. To zaowocowało kolejnym kontraktem i jak na razie Anwil – zaraz po Asseco Prokomie – jest drugą klubową potęgą w Polsce!
- Griszczuk? O nim się nie mówiło, ale zobaczymy – mówi specjalnie dla portalu Koszykowka.net Marcin Gortat.
Nowy trener polskiej kadry nie podpisał co prawda jeszcze żadnej umowy z PZKosz, ale środowisko koszykarskie już teraz głośno przedstawia Igora Griszczuka jako nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Czy jest to dobry wybór? Zapraszamy do dyskusji!
z drugiej strony, to dowód na nieporadność PZkosz, który mimo szumnych zapowiedzi i baaaaardzo długich poszukiwań, ostatecznie nie znalazł nikogo o "uznanym nazwisku" kto chciałby pracować z naszą reprezentacją.
A wyszło jak zawsze.
Romek (Ludwiczuk) podaj się do dymisji !!!!
Griszczuk
- młody trener
- więcej sukcesów niż porażek(ale ta z Czarnymi była dotkliwa)