Zwycięstwo odniosła drużyna Michała Ignerskiego – Lagun Aro San Sebastian. Zespół Polaka pokonał u siebie Meridiano Alicante 74:61. Nasz reprezentant spędził na parkiecie 22 minuty, w czasie których udało mu się zanotować 9 punktów i 4 zbiórki.
Unicaja Malaga – Bizkaia Basket Bilbao 66:77 (12:19, 22:17; 21:22, 11:19)
Tylko jeden z zawodników Unicaji uzyskał dwucyfrowy dorobek punktowy. Mowa o Robercie Archibaldzie – 14 punktów oraz 7 zbiórek. Obok niego, na przyzwoitym poziomie zagrał tylko Carlos Jimenez, który oprócz 8 punktów, 4 zbiórek i 3 asyst, chyba jako jedyny zawodnik Malagi prezentował dobrą obronę. Bardzo rozczarowana postawą swoich ulubieńców była miejscowa publiczność, która pożegnała ich głośnymi gwizdami.
Wśród zwycięskich na szczególne wyróżnienie zasłużyło dwóch zawodników: Marko Banić – 15 „oczek” (6/6 z gry) i 5 zbiórek oraz Paco Vazquez. Hiszpan, obchodzący w dniu meczu 36 urodziny, w ciągu 19 minut spędzonych na boisku rozbił defensywę rywali trafiając aż 5 „trójek”.
Caja Laboral – Joventut Badalona 104:79 (32:25, 23:20; 32:18, 17:16)
Gospodarze zwyciężyli głównie dzięki fantastyczniej skuteczności w rzutach zza linii 6.25m (16/30 – 53%). Lepsi od swoich rywali byli także w zbiórkach (34:30) oraz asystach (21:18). Swoje najlepsze spotkanie w barwach drużyny z Vitorii rozegrał Carl English. 29-letni Kanadyjczyk zanotował 27 punktów (7/12 za 3), 6 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty. Świetnie zagrał także Pau Ribas – 21 „oczek” i 4 asysty.
Joventut, grający bez swoich dwóch najlepszych zawodników – Urosa Tripkovica i Clay’a Tuckera, nie miał szans przeciwstawić się fantastycznie dysponowanym przeciwnikom i przegrał 7 mecz z rzędu. Pepu Hernandez, aby nadać zespołowi z Badalony nową jakość, będzie musiał się ciężko napracować.
Real Madryt – Xacobeo Blu:sens 92:80 (18:24, 31:19; 18:17, 25:20)
Jeremiah Massey, mimo że zagrał świetne spotkanie, nie pomógł drużynie z Santiago de Compostela pokonać swojego niedawnego pracodawcy. Reprezentant Macedonii zapisał na swoim koncie aż 26 punktów (11/15 z gry), 7 zbiórek i 2 bloki, jednak odpowiednie wsparcie uzyskał zaledwie od 2 swoich kolegów: Konstantinosa Vasileiadisa – 23 „oczka” i 4 asyst oraz Alfonso Sancheza – 8 punktów, 6 zbiórek i 4 asysty.
W drużynie Realu fantastycznie spisał się Ante Tomić. 22-letni Chorwat, dla którego było to dopiero 6 spotkanie w ACB, zanotował 16 „oczek”, 7 zbiórek, 2 asysty, 3 przechwyty i 2 bloki. Oprócz niego, dobrze zagrał nieco zawodzący ostatnio Travis Hansen. 31-letni zawodnik aż 5-krotnie trafił za 3.
Valladolid – Regal FC Barcelona 59:73 (7:21, 17:16; 20:17, 15:19)
Drużyna Barcelony ma w swoim składzie wielu zawodników, którzy mogą brać ciężar gry na swoje barki. W spotkaniu z Valladolid z takiej roli świetnie wywiązał się Terrence Morris – autor 20 punktów, 8 zbiórek i 2 bloków. Duże wsparcie uzyskał od Erazema Lorbeka. Słoweniec zanotował 17 „oczek” oraz 4 zbiórki.
Wśród gospodarzy najlepiej spisał się Lamont Barnes. 31-letni Amerykanin, zdobywając 16 punktów oraz 10 zbiórek, uzyskał „double-double”.
Suzuki Manresa – Power Electronics Valencia 82:84 (17:15, 27:21; 24:22, 14:26)
Manresa, mimo świetnej postawy Jordiego Grimau (22 punkty, 5 zbiórek, 2 asysty i 2 przechwyty), nie była w stanie przeciwstawić się dysponującemu większym potencjałem ofensywnym przeciwnikowi. W drużynie Valencii po raz kolejny brylowali Nando De Colo oraz Rafa Martinez – odpowiednio 21 oraz 17 punktów.
Fuenlabrada – Gran Canaria 81:76 (25:23, 15:17; 20:19, 21:17)
Pod nieobecność Geralda Fircha, głównym egzekutorem w drużynie gospodarzy był Tal Burstein. Znany z występów w Maccabi Tel Awiw zawodnik zapisał na swoim koncie 21 punktów i 3 zbiórki. Drużynie z Wysp Kanaryjskich zwyciężyć nie pomogła nawet świetna dyspozycja strzelecka Jaycee Carrolla. 26-letni Amerykanin uzyskał 24 „oczka”, 7 zbiórek i 5 asyst.
CB Granada – Estudiantes 75:84 (23:18, 14:20; 22:27, 16:19)
W ekipie z Madrytu brylował Carlos Suarez. Ranking „eval” 23-letniego Hiszpana wyniósł po meczu z Granadą aż 35 punktów. Złożyło się na to 18 „oczek”, 9 zbiórek, 4 asysty, 3 przechwyty, 2 bloki, a także aż 9 wymuszonych przewinień. A że skuteczni byli także German Gabriel (22 „oczka”) i Nik Caner-Medley (15 punktów), świetnie grę prowadził Albert Oliver (7 asyst), to Granada, mimo dobrej 1 kwarty, nie była w stanie zadowolić publiczności i odnieść zwycięstwa.
CB Murcia – Cajasol Sevilla 77:83 (18:18, 20:14; 18:24, 21:27)
Murcia przegrała 5 z rzędu i 20 w całym sezonie spotkanie. Z bilansem 4-20 ciągle okupuje ostatnie miejsce w tabeli i jest coraz bliżej spadku z ACB.
Cajasol do zwycięstwa poprowadził Tyrone Ellis. Amerykanin z gruzińskim paszportem po tym, jak w ostatniej kolejce przeciwko Barcelonie nie zdobył nawet punktu, tym razem, z 17 „oczkami”, był najlepszym strzelcem swojego zespołu.
Lagun Aro – Meridiano Alicante 74:61 (16:23, 19:16; 18:17, 21:5)
Podopieczni Pablo Laso rozegrali fantastyczną czwartą kwartę, w której pozwolili swoim rywalom na zdobycie zaledwie 5 punktów, podczas gdy sami zdobyli 21 „oczek”. Najlepszym zawodnikiem wśród zwycięskich był Andy Panko, zdobywca 11 punktów, 6 zbiórek i 4 asyst. Michał Ignerski uzyskał 9 punktów (1/6 z gry, 6/6 z linii rzutów wolnych) i miał 4 zbiórki.
MVP kolejki: Carlos Suárez (Estudiantes) – 18 punktów (4/7 za 2, 1/4 za 3, 7/8 za 1), 9 zbiórek, 4 asysty, 3 przechwyty, 2 bloki, 1 strata, 1 faul i 9 wymuszonych przewinień; ranking eval = 35
Tabela po 24. kolejkach: