START   NBA    PLK    EUROLIGA    INNE    SKLEP    LINKI    FORUM    REDAKCJA
Login:
Hasło:
Zapamiętaj
 

Osłabieni Cavs wciąż wygrywają

Mimo braku LeBrona Jamesa i Shaquilla O’Neala Cleveland Cavaliers zdołali pokonać na własnym parkiecie ekipę San Antonio Spurs 97-95. Goście także nie wystąpili w najsilniejszym składzie, gdyż kontuzjowany jest francuski rozgrywający Tony Parker.

Cavs zagrali bardzo zespołowo i aż 6 zawodników tej drużyny uzyskało dwucyfrowy dorobek punktowy. LeBrona starał się zastąpić Antawn Jamison i wychodziło mu to nawet całkiem nieźle, dopóki nie opuścił parkietu z powodu kontuzji kolana w 3 kwarcie. Do końca spotkania nie udało mu się już wrócić do gry.

W drużynie Spurs zdecydowanym liderem był znakomicie ostatnio dysponowany Manu Ginobili. Argentyńczyk rzucił 38 punktów trafiając 7 z 11 rzutów za 3 punkty. Dobrze wspierał go także George Hill, który dołożył 23 oczka. Słabiej spisali się jednak zawodnicy rezerwowi, którzy w sumie zdobyli dla San Antonio zaledwie 17 punktów.

Mecz od początku był niezwykle wyrównany. Obie drużyny zaczęły bardzo mocno a zawodnicy byli praktycznie bezbłędni. Festiwal strzelecki nakręcali z jednej strony Jamison a z drugiej Ginobili, który po 6 minutach miał na swoim koncie już 11 punktów. W końcówce uaktywnili się także Hill oraz Varejao i ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Cavs 28-26.

Początek drugiej kwarty to lekka przewaga Cleveland. Dzięki rzutom wolnym Westa udało im się uzyskać 6 punktów przewagi, co na przestrzeni całego emczu było prowadzeniem dość wyraźnym. Wtedy jednak drugi bieg włączyli Ginobili i Duncan, którzy szybko zniwelowali straty swojej drużyny. W końcówce obie drużyny długo grały punkt za punkt. Po stronie Cavs skuteczni byli Jamison i Parker, dla San Antonio trafiali Ginobili i Hill. Znakomite ostatnie sekundy tego drugiego pozwoliły drużynie Spurs zejść na przerwę prowadząc 52-49.

Na początku czwartej kwarty swoje pierwsze punkty w meczu zdobył Antonio McDyess i wydawało się, że weteran wreszcie aktywnie włączy się do meczu. Niestety dwa trafienia, którymi rozpoczął on trzecią odsłonę meczu były jego jedynymi celnymi rzutami w całym spotkaniu. Po 3 punktowym trafieniu Ginobiliego San Antonio prowadzili już nawet ośmioma punktami, jednak wtedy grę na swoje barki wzięli Mo i Jawad Williams. Najpierw ten drugi, który w wyjściowej piątce zastępował samego LeBrona Jamesa zdobył 4 punkty z rzędu, a następnie oglądaliśmy już popisy Mauricea. Rozgrywający Cavs rzucił 8 kolejnych punktów dla swojej drużyny i tym samym zmniejszył dystans dzielący ją od Spurs do zaledwie jednego oczka. Dobra końcówka Bonnera sprawiła jednak, że ostatecznie po trzeciej kwarcie Spurs prowadzili 76-72.

Czwartą kwartę od dwóch punktów z rzutów wolnych rozpoczął Manu Ginobili i dzięki temu jego drużyna uzyskała sześciopunktowe prowadzenie. Był to największy dystans na jaki udało się w tej kwarcie odskoczyć którejś z ekip. Dzięki rzutom za 3 punkty Mo Williamsa, Daniela Gibsona oraz Jawada Williamsa na 5:49 przed końcem meczu był remis 85-85. Rewelacyjny fragment zagrał wtedy Delonte West, który w ostatniej części meczu zdobył aż 10 punktów i dzięki temu na 52 sekundy do końca jego drużyna prowadziła 93-90. San Antonio za wszelką cenę chciało odpowiedzieć rzutem 3 punktowym. Najpierw próbował Hill ale był nieskuteczny. Udało mu się jednak zebrać piłkę na atakowanej tablicy i swoje umiejętności na dystansie sprawdził Mason. On również nie trafił do kosza jednak kolejną ofensywną zbiórkę zaliczył Duncan. Wreszcie do kosza trafił Ginobili, jednak przy swojej próbie minimalnie przekroczył linię rzutów za 3 punkty i sędziowie za to zagranie przyznać mogli jedynie 2 oczka. Przewaga Cavs wynosiła 1 punkt a na linii rzutów wolnych stanął Mo Williams, który pewnie wykonał obie próby. Do remisu rzutem 3 punktowym doprowadzić próbował Mason, jednak jego próba ponownie okazała się nieskuteczna. Kiedy na 2 sekundy do końca spotkania oba wolne trafił Varejao, a przewaga Cavs urosła do 5 punktów jasnym stało się, iż tego meczu drużyna Cleveland przegrać nie może. Celny rzut 3 punktowy oddany równo z końcową syreną przez Ginobiliego pozwolił jedynie zmniejszyć stratę Spurs do 2 oczek.

Ostatecznie po bardzo zaciętym i wyrównanym spotkaniu Cleveland Cavaliers pokonali San Antonio Spurs 97-95. Spotkanie to pokazało, iż ekipa z Cleveland jest niezwykle silna, a gdy do zdrowia wróci LeBron James i Shaquill O’Neal, a nowy kontrakt podpisze BigZ, to Cavs będą murowanym faworytem do zdobycia mistrzostwa. Jeśli nie teraz to kiedy?



Liczba czytań: 323
Komentarze do artykułu
Autor komentarza: Krasow
Data: 09-03-2010 12:04:24
Brawo.

A hornets mają dwóch Rookie, którzy mogą namieszać potem w lidze, Thornton, Collison. Gdyby grali w pierwszym składzie to jeden z nich móglby zostać Rookie MVP.

Autor komentarza: bogushevskey
Data: 09-03-2010 16:50:10
faktycznie, jak nie teraz to kiedy?:) jesli nie zdobeda tytulu w tym roku i z takim skladem to bardzo prawdopodobne ze king da sie skusic NYK co by mnie niewatpliwie zasmucilo:) a jak wygraja to powinno im sie udac go zatrzymac. oby tak sie stalo!

p.s. Krasow moze i masz racje ale jaki to ma zwiazek z tematem tego artykulu?:)

Autor komentarza: Krasow
Data: 09-03-2010 17:42:13
żaden ;)

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.

 



Wyniki NBA
Wizards
Raptors
Heat
76ers
Cavaliers
Magic
Timberwolves
Nets
Bucks
Pistons
Knicks
Celtics
Suns
Rockets
Grizzlies
Thunder
Pacers
Mavericks
Lakers
Nuggets


Tabele NBA
Konferencja Wschodnia
Dywizja atlantycka
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Philadelphia
16
7
Boston
12
10
New York
8
15
New Jersey
8
16
Toronto
8
16
Dywizja centralna
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Chicago
19
6
Indiana
16
6
Milwaukee
10
12
Cleveland
8
13
Detroit
5
20
Dywizja południowo-wschodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Miami
17
6
Atlanta
16
7
Orlando
14
9
Washington
4
19
Charlotte
3
20
Konferencja Zachodnia
Dywizja północno-zachdnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Oklahoma City
18
4
Denver
15
8
Utah
12
9
Portland
13
10
Minnesota
11
12
Dywizja pacyfiku
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
L.A. Clippers
13
7
L.A. Lakers
14
9
Golden State
8
12
Phoenix
8
14
Sacramento
7
15
Dywizja południowo-zachodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
San Antonio
15
9
Dallas
14
10
Houston
13
10
Memphis
12
11
New Orleans
4
19


Wyniki PLK
AZS Koszalin
Anwil
Zastal
Energia Czarni
Siarka
ŁKS
Śląsk
Polpharma
PGE Turów
Trefl
PBG Basket
Kotwica


Tabela PLK
Drużyna
Punkty
Mecze
Trefl
39
22
Energa Czarni
37
22
Anwil
37
22
PGE Turów
36
21
Zastal
36
22
Śląsk
34
22
AZS Koszalin
33
22
Kotwica
33
22
Siarka
32
22
PBG Basket
31
23
Polpharma
29
22
AZS Warszawa
26
21
ŁKS
25
23