Generalny menedżer Orlando Magic Otis Smith stwierdził, iż J.J. Redick, który już niebawem zostanie zastrzeżonym wolnym agentem, wywoła spore zamieszanie na rynku transferowym.
Smith przyznaje, iż spore zainteresowanie osobą Redicka w letnim okienku będzie spowodowane, w zdecydowanej większości, jego ogromnymi postępami.
Według generalnego menedżera Magic, Redick poczynił ogromne postępy odkąd klub z Florydy wybrał go w drafcie w 2006 roku.
- Wiemy, co on zrobił przez ostatnie lata. Chcemy go w naszym zespole, jednak wszystko trzeba brać pod uwagę - oznajmił Smith.
- Nie mamy jednak zamiary licytować ponad nasze siły - dodał jednak po chwili menedżer Magic.