START   NBA    PLK    EUROLIGA    INNE    SKLEP    LINKI    FORUM    REDAKCJA
Login:
Hasło:
Zapamiętaj
 

Kolejna porażka Celtów

To miał być łatwy spacerek dla Boston Celtics nawet pomimo tego, iż są oni w wyraźnym dołku. Jak się jednak okazało, zawodnicy Milwaukee Bucks nie dość, że stawili ogromny opór to na dodatek pokonali mistrzów NBA z 2008 roku czym sprawili największą niespodziankę dnia. Do zwycięstwa gospodarzy poprowadził Andrew Bogut, który na swoim koncie zapisał 25 punktów, 17 zbiórek oraz 4 bloki.

Już początek spotkania mógł wskazywać, iż będzie to niezwykle wyrównane spotkanie. Przez pierwsze minuty obie drużyny grały według schematu kosz za kosz, jednak w pewnym momencie zawodnicy z Milwaukee zdobyli 10 punktów z rzędu i Carlos Delfino celnym rzutem za trzy wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 17:10.

Lwią część strat w zasadzie w pojedynkę odrobił jednak Nate Robinson i już po chwili mecz zaczął się jakby od nowa.

Zawodnicy z Bostonu cały czas grali jednak falami. Bardzo dobre momenty przeplatali ze złymi. Jak się jednak okazywało, nawet pomimo takiej gry uzyskiwali oni przewagę. Gospodarze nie mieli zbyt wielu pomysłów na forsowanie defensywy rywali i tuż przed końcem pierwszej połowy po punktach Rajona Rondo było już 47:39.

Scott Skiles musiał użyć ostrych słów w szatni wobec swoich zawodników, gdyż ci wyszli na parkiet na drugą połowę wyraźnie zmotywowani. Nie dość, że grali efektywnie w obronie, to na dodatek w ataku kompletnie nie przypominali bezradnych momentami Bucks z pierwszej połowy. Trzecią kwartę gospodarze rozpoczęli od runu 16:5.

Mecz po raz kolejny się wyrównał i stawało się jasne, iż jego losy rozstrzygną się w ostatniej, czwartej kwarcie.

Jeszcze na nieco ponad cztery minuty, po pięciu punktach z rzędu Rondo Celci prowadzili 79:76. Wydawało się, że po ciężkich katorgach uda im się wywieźć z Milwaukee zwycięstwo. Po raz kolejny jednak w tym spotkaniu w krótkim okresie czasu dali sobie rzucić ogrom punktów.

Gospodarze ponownie w tym meczu rzucili 10 punktów z rzędu. Był to kluczowy moment spotkania, po którym Bostończycy już się nie podnieśli. Co prawda mieli oni jeszcze szansę na doprowadzenie do dogrywki, jednak rzut Paula Pierce'a nie znalazł drogi do celu i zwycięstwo Milwaukee stało się faktem.

 



Liczba czytań: 290
Komentarze do artykułu
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.

 



Wyniki NBA
Lakers
76ers
Raptors
Wizards
Clippers
Magic
Bulls
Nets
Jazz
Knicks
Suns
Hawks
Spurs
Grizzlies
Kings
Hornets
Rockets
Nuggets
Thunder
Blazers


Tabele NBA
Konferencja Wschodnia
Dywizja atlantycka
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Philadelphia
17
7
Boston
13
10
New York
9
15
New Jersey
8
17
Toronto
8
17
Dywizja centralna
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Chicago
20
6
Indiana
16
7
Milwaukee
10
13
Cleveland
9
13
Detroit
6
20
Dywizja południowo-wschodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Miami
18
6
Atlanta
16
8
Orlando
15
9
Washington
4
20
Charlotte
3
21
Konferencja Zachodnia
Dywizja północno-zachdnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
Oklahoma City
18
5
Denver
15
9
Utah
13
9
Portland
14
10
Minnesota
12
12
Dywizja pacyfiku
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
L.A. Clippers
14
7
L.A. Lakers
14
10
Phoenix
9
14
Golden State
8
13
Sacramento
8
15
Dywizja południowo-zachodnia
Drużyna
Zwycięstwa
Porażki
San Antonio
16
9
Dallas
14
11
Houston
13
11
Memphis
12
12
New Orleans
4
20


Wyniki PLK
Polpharma
Zastal
Anwil
Siarka
ŁKS
AZS Warszawa
Trefl
AZS Koszalin


Tabela PLK
Drużyna
Punkty
Mecze
Trefl
41
23
Energa Czarni
39
23
Anwil
39
23
PGE Turów
37
22
Zastal
37
23
Śląsk
34
22
AZS Koszalin
34
23
Kotwica
33
22
Siarka
33
23
Polpharma
31
23
PBG Basket
31
23
AZS Warszawa
28
22
ŁKS
26
24