2010-03-12 16:23,
Paweł Łakomski,
Informacja własna fot. eurobasket2009.org

Drugi Polak, który otrzymał szansę w NBA, Maciej Lampe, jak udało się dowiedzieć portalowi Koszykowka.net, najprawdopodobniej nie przyjdzie na wakacyjnie zgrupowania pod okiem nowego szkoleniowca Igora Griszczuka. Zawodnik Unicsu Kazań jest już po pierwszej rozmowie z nowym selekcjonerem.
- Tak, rozmawialiśmy, ale naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć, czy będę mógł znów grać w polskiej kadrze, gdyż mam spory dylemat, co wybrać – mówi specjalnie dla portalu Koszykowka.net Maciej Lampe.
Powodem jest syn Maćka, który przyszedł na świat latem (jego narodziny opóźniły przyjazd Lampe na zgrupowanie). - Bardzo chciałbym zagrać dla trenera Griszczuka, ale jeszcze bardziej tęsknie za swoim synem, który przebywa z moją narzeczoną w Stanach Zjednoczonych – tłumaczy się polski podkoszowy.
- Niestety, Rosja nie jest dobrym krajem do życia dla tak małego człowieka, więc tak naprawdę już nie mogę się doczekać, kiedy w końcu skończy się ten sezon i będę mógł wsiąść do samolotu w stronę USA – mówi Lampe.
Czy reprezentant Polski mówi prawdę i rzeczywiście ma spory dylemat? O tym wie tylko on, i to on, a nie kto inny podejmie decyzję, czy latem pomoże reprezentacji Polski w eliminacjach do EuroBasketu 2011 na Litwie.
Nowy selekcjoner, Igor Griszczuk bardzo chce mieć w swojej kadrze Maćka. - Zadzwonił do mnie i rozmawialiśmy na temat kadry. Powiedziałem, co mnie gryzie i myślę, że trener mnie zrozumiał. Jednak na pewno nie zamykam drzwi do reprezentacji. Jestem Polakiem, więc muszę reprezentować kraj, ale jestem również ojcem i naprawdę proszę o zrozumienie – powiedział specjalnie dla czytelników portalu Koszykowka.net, zawodnik Unicsu Kazań, Maciej Lampe.
Szewczyk ostatnio grał ambitnie, może to nie taki talent jak Lampe ale zaangażowanie większe.
to jest człowiek, który ostatnio w dobrej lidze zdobywa po 30 oczek.
ostatnio złapał forme
zreszta, niech Igor da szanse Hrycaniukowi albo Dylewiczowi... Lampe wcale nie jest nie zastąpiony