Filipovski o nominacji dla Igora Griszczuka

Dodano: 15 marca 2010 20:24
Filipovski o nominacji dla Igora Griszczuka
Paweł Łakomski, Informacja własna
MediaWiki
Jeden z najlepszych trenerów jaki kiedykolwiek pracował w Polsce, Saso Filipovski specjalnie dla czytelników Koszykowka.net komentuje nominację dla Igora Griszczuka, który w minionym tygodniu został selekcjonerem reprezentacji Polski. Były szkoleniowiec PGE Turowa Zgorzelec nie wiedział o tym, że prezes PZKosz, Roman Ludwiczuk w końcu dopiął swego i zakontraktował następce Muliego Katzurina. - Macie nowego trenera? O tym nie wiedziałem, kto nim został? – pytał zaskoczony Słoweniec.Gdy poinformowaliśmy Saso o tym, że to Igor Griszczuk przejął stery polskiej kadry, bardzo się ucieszył. - Mam wielki szacunek do tego szkoleniowca. Kocha koszykówkę i przy tym zawsze jest niezwykle zdeterminowany do zrealizowania własnych celów. Jest to niewątpliwie dobra decyzja! - powiedział specjalnie dla Was, Saso Filipovski. Jednocześnie Słoweniec, nie rozumie dlaczego Roman Ludwiczuk na siłę szukał szkoleniowca z wielkim, czy utytułowanym nazwiskiem. - Najlepiej jest kontraktować kogoś kto ma rozeznanie na rynku. Igor takie ma i jest to jego największy plus przy selekcji polskich koszykarzy – dodaje. Filipovski przyznał, że rozważał udział w grudniowym konkursie PZKosz na selekcjonera kadry. - Namawiał mnie do tego mój agent, jednak później wspólnie stwierdziliśmy, że najlepiej będzie pozostać przy pracy w klubach. - Trzymam kciuki za Igora, zaraz wyśle mu sms z gratulacjami, gdyż nie wiedziałem, że macie nowego szkoleniowca. Myślę, że nawet jak nie przyjadą Wasze największe gwiazdy, to i tak macie ogromne szansę na awans do Mistrzostw Europy 2011 na Litwie – powiedział na nam koniec Saso Filipovski, były trener PGE Turowa Zgorzelec.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp