Mimo fenomenalnej gry lidera reprezentacji Bułgarii - Filipa Videnova, ze zwycięstwa cieszyli się Gruzini, którzy pokonali gospodarzy na ich terenie 83:79.
Decydująca o wyniku meczu była trzecia kwarta, w której Gruzja postawiła na obronę i wobec niemocy strzeleckiej gospodarzy wygrali ją 19:11. W czwartej starali się kontrolować sytuację na parkiecie i nie dali się dogonić Bułgarom, którzy po dwóch szczęśliwych zwycięstwach w końcówce spotkań z Portugalią i Polską nie dali rady już drugiej ekipie po Belgii. Bohaterem wśród zwycięzców okazał się tym razem Markoischvili, który uzbierał na swoim koncie 23 punkty oraz 7 zbiórek.
W drużynie gospodarzy najlepszy po raz kolejny był wspomniany wcześniej Videnov, który tym razem zdobył 29 punktów.
Gruzja wyszła na prowadzenie w grupie mając bilans 3:1, natomiast Bułgarzy mają po dwa zwycięstwa i tyle samo porażek.