Yao Ming, który z powodu groźnej kontuzji opuścił cały ubiegły sezon przyznał, że będzie gotowy na start nowego sezonu najlepszej ligi świata.
Przypomnijmy, iż środkowy Houston Rockets przeszedł w ubiegłym roku skomplikowaną operację lewej stopy. Jak się teraz okazuje, po kontuzji nie ma już podobno żadnego śladu.
Informacje potwierdził już klubowy sztab medyczny Minga. Jest to o tyle ważne, iż jeszcze kilka tygodni temu mówiło się o tym, iż Chińczyk może z powodu złego stanu zdrowia przedwcześnie zakończyć karierę.
Co ciekawe sam zawodnik jest już po pierwszych treningach z dwoma partnerami z drużyny, Chuckiem Hayesem oraz Jamesem Cripem.
Trudno jednak przypuszcać, aby środkowy Rakiet był od początku sezonu w świetnej dyspozycji. Z takiego stanu rzeczy doskonale zdaje sobie sprawę generalny menedżer klubu Daryl Morey, który przyznaje, że sztab szkoleniowy drużyny z pewnością będzie oszczędzał Minga w początkowej fazie rozgrywek zasadniczych.