Jeszcze wczesnym popołudniem dochodziły nas wieści, że Andres Nocioni zagra na rozpoczynających się w sobotę Mistrzostwach Świata w koszykówce.
Niestety dla kibiców Argentyny zawodnik po badaniach przeprowadzonych przez lekarzy jego klubu zza oceanu ogłosił na zwołanej popołudniu konferencji prasowej w Kayseri, że odradzili oni mu grę w turnieju mistrzowskim.
"W kontrakcie z Philadelphia 76ers mam zapisane, że jeżeli doznam kontuzji podczas gry dla reprezentacji, mój klub ma prawo zabronić mi dalszej gry" - powiedział Andres.
Dalsze badania kontuzjowanej kostki mają być przeprowadzone już w Filadelfii. "Jest to dla mnie bardzo smutna sprawa, bo to miały być moje ostatnie Mistrzostwa w których miałem zagrać na wysokim poziomie. Ta kontuzja zniszczyła moje marzenia o reprezentowaniu mojego kraju jeszcze raz" - dodał skrzydło reprezentacji Argentyny.
Warto przypomnieć, że Nocioni był zawodnikiem reprezentacji Argentyny, gdy ta sięgała po brązowy medal na Olimpiadzie w Pekinie w 2008 roku.