Shaquille O'Neal nigdy nie był postrzegany jako ktoś o skromnym usposobieniu. Mimo tego wydaje się, że jest zadowolony z roli jaką wyznaczyli mu szkoleniowcy w jego nowym klubie.
O'Neal podpisał dwuletni kontrakt wart 2,8 miliona dolarów z Bostońskimi Celtami.
"Jestem już dużo starszy" - powiedział Shaq. "Ta drużyna jest dobra bez względu na to czy z nimi gram czy nie. Czasami dla zwycięstwa trzeba poświęcić właśne ambicje. Należy pamiętać, że najważniejsze jest wygrywanie - ważniejsze niż osobiste korzyści czy ambicje."
"Mam zamiar robić to czego będą ode mnie oczekiwać w klubie czy potrzebować. Na pewno nie chcę aby przeze mnie w klubie powstały jakieś niepotrzebne perturbacje. Do tej pory zawsze oczekiwano ode mnie, że będę tym, która wszystko zrobi najlepiej o poprowadzi kolegów do sukcesu. Wiem, że w tej drużynie będzie inaczej i odpowiada mi to" - dodał popularny Super Man.
Czy Shaq rzeczywiście będzie potrafił schować do kieszeni ambicje i poskromić swój nietuzinkowy charaktter? O tym przekonamy się w trakcie kolejnego sezonu NBA.