2010-09-01 21:13,
Kuba Roskosz,
Informacja własna fot. FIBA
Po bardzo emocjonującym widowisku reprezentacja Angoli po dogrywce wygrała swój drugi mecz na Mistrzostwach Świata w Turcji. Do zwycięstwa drużynę z czarnego lądu poprowadził Cipriano zdobywca 30 punktów. Najlepszy w drużynie pokonanych był Jan Hendrik Jagla autor 23 „oczek” , który oddał 7 celnych rzutów zza linii 6.25.
Po pierwszych dwóch minutach 4:0 wygrywała reprezentacja Angoli, odpowiedział rzutem za 3 punkty Jan Hendrik Jagla. Obie drużyny grały nieskutecznie dlatego po 5 minutach gry był dość niski wynik 8:6 dla zawodników Dirka Bauermanna.
Ostatnie 5 minut pierwszej kwarty to dużo ciekawsza, a na pewno skuteczniejsza gra reprezentantów Niemiec, którzy zdołali wypracować przewagę 7 punktów. Z kilku punktowej przewagi nasi zachodni sąsiedzi nie cieszyli się jednak długo, seria udanych akcji bez odpowiedzi rywala wystarczyło, że to Angolczycy wyszli na jedno punktowe prowadzenie 16:15. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem po 19.
Na początku drugiej kwarty 5 punktów z rzędu zdobyli reprezentanci Angoli. Jednak po trójce Schwethelm’a i jego trzypunktowej akcji 2+1 było 25:24 dla Niemców. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie większej, bezpieczniejszej przewagi. Słabo skoncentrowani reprezentanci Niemiec zbyt często popełniali straty, a w połowie 2 kwarty mieli ich już 9. Błędy rywali szybko wykorzystywali Angolczycy wychodząc na najwyższe 9- cio punktowe prowadzenie. Na koniec 2 kwarty po rzucie Jagli przewaga Angoli stopniała do 4 punktów. Wynik pierwszej połowy po celnym jednym rzucie wolnym ustalił Joaquim na 40:35 dla koszykarzy z Afryki.
Na początku drugiej połowy 5 punktów z rzędu zdobyli koszykarze Angoli i wyszli na najwyższe 10- cio punktowe prowadzenie, które utrzymywało się przez dłuższą część trzeciej kwarty. Niemców w czwartej minucie odważną akcją 2+1 poderwał Hamann i raptownie przewaga reprezentantów Angoli stopniała do 5 „oczek”. Fenomenalne dwa rzuty reprezentantów Niemiec zza linii 6.25 w ostatniej minucie trzeciej kwarty i podopieczni Bauermanna szybko wrócili do gry niwelując straty do 4 punktów.
Po zrywie Niemców na koniec trzeciej kwarty czwarta kwarta zapowiadała się naprawdę emocjonująco. Wynik tej części meczu z linii rzutów wolnych otworzył Tim Ohlbrecht. Na 4- ro punktowe prowadzenie Niemców dwoma celnymi rzutami za 3 wyprowadził Staiger. Ostatnie minuty czwartej kwarty to Jan Hendrik Jagla show! Po wspaniałych trzech trójkach lidera reprezentacji Niemiec przewaga podopiecznych Bauermanna wynosiła aż 10 punktów. Angolczycy nie poddawali się- kosmicznym powerdunkiem popisał się Cipriano niwelując straty do 6 „oczek”. W kolejnej akcji za 3 trafił Ohlbrecht, a parę sekund później po drugiej stronie boiska trójkę „sprzątnął” Joaquim Gomes. Piłkę na połowie boiska przechwycił Ambrosio i zdobył wsadem dwa łatwe punkty. O czas poprosił Dirk Bauermann. 29 sekund przed końcem spotkania w posiadaniu piłki byli zawodnicy z czarnego lądu. Z ośmiu metrów szczęśliwie, przez ręce obrońcy, od tablicy trafił Ambrosio. Było77:76 dla Niemiec. Na 25 sekund przed końcowym gwizdkiem na linii rzutów stanął Schaffartzik, który wykorzystał tylko jeden rzut wolny. Do remisu po dwóch celnych rzutach osobistych doprowadził Cipriano. W ostatniej sekundzie spotkania Schaffartzik nie był w stanie oddać celnego rzutu.
O końcowym rezultacie zadecydować musiała dogrywka! W niej pierwsze 4 punkty zdobyła Angola. Straty do dwóch oczek z linii rzutów wolnych zniwelował Schaffartzik, jednak w kolejnych dwóch akcjach za 2 punktowali podopieczni Magalhaes’a i na 2 minuty przed końcem wygrywali 86:80. Po czasie wziętym przez Bauermanna za 3 pomylił się Jagla. Staiger wsadem zdobył pierwsze punkty z gry Niemców w dogrywce. Po trójce Benzinga było 87:85 dla Angoli. Reprezentanci Niemiec zdecydowali się na szybki faul. Na linię rzutów wolnych powędrował Cipriano, wykorzystując oba rzuty wolne wyprowadził swoją drużynę na 4- ro punktowe prowadzenie. Nic nie dał rzut rozpaczy Benzinga zza linii 6.25. Porażka reprezentantów Niemiec była już przesądzona. Angola zwyciężyła 92:88.
Niemcy- Angola 88:92 (19:19, 16:21, 19:18, 24:20, OT 10:14)