Kapitan reprezentacji Argentyny Luis Scola został najlepszym strzelcem w historii swojego kraju w Mistrzostwach Świata. Tego wyczynu dokonał w pierwszej połowie spotkania z Serbią.
Do meczu z drużyną z Bałkanów Scola przystąpił mając zdobytych 325 punktów dla Argentyny w swojej karierze. Do pobicia Ernesto "Finito" Gehrmanna brakowało mu zaledwie siedem oczek.
Podkoszowy Houston Rockets pobił rekord swojego poprzednika już na początku drugiej kwarty.
Scola brał udział w trzech Mistrzostwach Świata (2002, 2006 i 2010) i jak dotąd jest bliski pobicia przeciętnego rekordu jeśli chodzi o średnią punktową, który został osiągnięty przez Gehrmanna w 1974 roku w Puerto Rico z ilością 23.4 punktów. Kapitan Argentyny w tegorocznych MŚ notuje średnio 29 punktów na mecz.
Jego osiągnięcia były jak dotąd kluczowe w odnoszeniu zwycięstw oraz uzyskiwaniu przewagi nad rywalami w ciągu ich czterech spotkań rozegranych na tureckich parkietach.