Zespół Wisły Can Pack Kraków w zdecydowany sposób potwierdził dzisiaj swoją bardzo wysoką formę. Po niespodziewanym euroligowym triumfie w Moskwie w ostatnią środę dziś przyszedł czas na drużynę MUKS Poznań.
Mistrzynie Polski pomimo braku liderek - Eweliny Kobryn oraz Erin Phillips pewnie zwyciężyły prowadząc już po pierwszej kwarcie różnicą 17 punktów.
Nie do zatrzymania była dzisiaj Nicole Powell, która wreszcie przypomniała, że potrafi seryjnie trafiać i robiła to na wysokiej skuteczności z gry uzyskując 18 punktów. Pod koszem rządziła znajdująca się ostatnio w wysokiej dyspozycji Milka Bjelica, której dorobek z dzisiejszego spotkania to 17 punktów i 9 zbiórek. Bardzo aktywna była również reprezentantka Polski, Katarzyna Krężel, która uzyskała 15 "oczek" oraz 6 zbiórek i 4 asysty. Wymusiła także sześć przewinień rywalek.
Wśród gospodyń meczu na największą uwagę zasługuje występ Larissy Williams, która zdobyła 22 punkty.
MUKS Poznań - Wisła Can-Pack Kraków 52:88 (14:31, 11:15, 13:29, 14:13)
MUKS: Larrissa Williams 22, Agnieszka Makowska 7, Dominika Owczarzak 6, Martha White 6, Monique Hudson 5, Żaneta Durek 3, Magdalena Koperwas 3.
Wisła Can-Pack: Nicole Powell 18, Milka Bjelica 17, Katarzyna Krężel 15, Ana Dabović 13, Anke De Mondt 11, Joanna Czarnecka 8, Agnieszka Śnieżek 4, Paulina Pawlak 2.
W najbliższą środę Wiślaczki czeka kolejny europejski sprawdzian. Do Krakowa zawitają bowiem mocne Francuzki z Montpellier i mecz ten zadecyduje o tym, która z drużyn obejmie samodzielne prowadzenie w grupie C Euroligi Kobiet.